PARTNER PORTALU
  • BGK

Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku będzie na Placu W. Bartoszewskiego

  • PAP/MN    19 grudnia 2016 - 15:45
Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku będzie na Placu W. Bartoszewskiego
Inicjatorem nadania nazwy Plac Władysława Bartoszewskiego była dyrekcja Muzeum II Wojny Światowej. (fot. Rada Miasta w Gdańsku, Jerzy Pinkas/gdansk.pl)

• Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku będzie się znajdowało na Placu Władysława Bartoszewskiego.
• W ten sposób radni miasta uhonorowali postać profesora.
• Za przyjęciem takiego patrona dla tego miejsca byli radni PO, przeciwni byli radni PiS.




Dla placu zlokalizowanego w rejonie ulic Stara Stocznia i Wałowa oraz Kanału Raduni, radni PiS proponowali na patrona rtm. Witolda Pileckiego, a grupa miejscowych działaczy chciała lokalnej nazwy historycznej.

Inicjatorem nadania nazwy Plac Władysława Bartoszewskiego była dyrekcja Muzeum II Wojny Światowej, a z wnioskiem o jej nadanie wystąpił Prezydent Miasta Gdańska i Klub Radnych Platformy Obywatelskiej. Uchwałę w tej sprawie przyjęli radni Gdańska podczas poniedziałkowej sesji.

Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej prof. Paweł Machcewicz uzasadniając wniosek o uhonorowanie postaci profesora Bartoszewskiego powiedział podczas sesji, że "dla nas, dla muzeum, prof. Bartoszewski był jednym z najwybitniejszych Polaków żyjących w XX wieku".

"Profesor był więźniem Auschwitz, był żołnierzem Armii Krajowej, działaczem Rady Pomocy Żydom, za co po wojnie otrzymał Medal Sprawiedliwego wśród Narodów Świata" - argumentował. "Potem angażował się w działalność niepodległościową, był więziony przez komunistów, a po wyjściu z więzienia angażował się w działalność opozycji demokratycznej" - przypomniał Machcewicz. "Za działalność w obronie wolności po wojnie sześć lat spędził w komunistycznych więzieniach" - podkreślił.

Machcewicz zaznaczył, że prof. Bartoszewski od początku wspierał powstawanie Muzeum II Wojny Światowej, był członkiem Rady Programowej muzeum, przekazał też bardzo cenne pamiątki m.in. druki konspiracyjne ze swojej kolekcji, które będą częścią ekspozycji o II wojnie światowej. "My żałujemy, że Władysław Bartoszewski nie doczekał otwarcia muzeum i chcemy mu oddać hołd w taki właśnie sposób" - tłumaczył.

Zwrócił uwagę, że rtm. Pilecki jest uhonorowany przede wszystkim przez swoją obecność na wystawie, jest obecny w różnych działaniach naukowo-edukacyjnych. "Pokazujemy postać rtm. Pileckiego, jest to wielki bohater narodowy, tak samo jak Bartoszewski i mnie tylko zasmuca takie przeciwstawianie bohaterów, przecież powinniśmy o jednym i drugim pamiętać" - mówił dziennikarzom.

"Trzeba szukać sposobu uhonorowania rtm. Pileckiego w inny sposób i nasze muzeum włączy się w to z wielkim przekonaniem, ale róbmy to w atmosferze porozumienia, a nie konfliktu, pamiętajmy o wszystkich naszych bohaterach" - apelował Machcewicz.

Projekt uchwały PiS ws. nadania placowi imienia rtm. Witolda Pileckiego został odrzucony z powodów formalnych. W Gdańsku jest już ulica Szczepana Pileckiego (jak powiedział prof. Machcewicz - "wybitna postać historyczna, oficer Wojska Polskiego rozstrzelany w Piaśnicy") i zgodnie z lokalnymi przepisami, w mieście nie może być dwóch miejsc o takiej samej lub podobnej nazwie.







×
KOMENTARZE (1)

  • ..., 2016-12-19 20:37:45

    Dobrze, że nie przyszło do głowy radnym aby plac nazywał się na przykład tak: "Plac bydła głosującego na PiS"...