PARTNER PORTALU
  • BGK

Nadal trwa spór o powiększenie Opola

  • pt    11 lipca 2016 - 14:50
Nadal trwa spór o powiększenie Opola

Czesław Tomalik (fot.facebook,com)

To agresja, to zaprzeczenie dialogu, to wniosek o zgodę na zawłaszczenie cudzego mienia, mienia gminnych wspólnot samorządowych – pisze o projekcie poszerzenia Opola o sąsiednie tereny prezes Związku Gmin Śląska Opolskiego.




W piśmie Związku Gmin Śląska Opolskiego skierowanym do Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu czytamy:

- Związek Gmin Śląska Opolskiego wyraża negatywne stanowisko wobec inicjatywy poszerzenia granic administracyjnych miasta Opola kosztem integralności gmin Dąbrowa, Dobrzeń Wielki, Komprachcice, Prószków i Turawa.

Jak napisał Czesław Tomalik, prezes ZGŚO, ekspansywna polityka samorządu miasta Opola wobec sąsiednich gmin jest zaprzeczeniem idei samorządności, która opiera się na współpracy.

- Jest też zakwestionowaniem dorobku ponad 25 lat pracy tamtejszych samorządów gminnych, które rozwinęły na swoim terenie infrastrukturę techniczną i społeczną. Ekspansja terytorialna Opola ignoruje wolę większości mieszkańców wymienionych gmin oraz osłabia naszą regionalną wspólnotę.

Zdaniem Tomalika zgoda wojewody na powiększenie Opola to agresja: - To zaprzeczenie dialogu, to wniosek o zgodę na zawłaszczenie cudzego mienia, mienia gminnych wspólnot samorządowych - dodaje.

Prezes podkreśla, że pomimo negatywnych wyników konsultacji społecznych z mieszkańcami zainteresowanych gmin i negatywnych opinii wszystkich zainteresowanych rad jednostek samorządu terytorialnego, wojewoda opolski wydał opinię pozytywną do wniosku o zmianę granic Opola.

- Co więcej, pomimo trwających od wielu miesięcy spektakularnych protestów mieszkańców podopolskich gmin, wojewoda opolski stwierdził w swojej opinii, że propozycja poszerzenia granic Opola o wskazane we wniosku obszary nie będzie miała negatywnego wpływu na więzi społeczne, gospodarcze i kulturowe oraz na wykonywanie zadań publicznych.

Zdaniem Tomalika to zjawisko groźne dla całej Polski:

- Jeśli zamiar prezydenta Opola poparty przez wojewodę opolskiego się powiedzie, to wznieci podobne konflikty w innych miejscach kraju, też w województwie opolskim. Stanie się tak, jeśli prezydenci i burmistrzowie dużych miast będą wnioskować o przejęcie „łakomych kąsków” z terytoriów sąsiednich gmin, a rząd będzie się na to zgadzał – przewiduje prezes ZGŚO.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!


Multimedia





KOMENTARZE (1)

  • Mhj, 2016-07-11 21:31:54

    Tak na marginesie dodajmy tylko że Opole postanowiło wystąpić z tego Związku. Słusznie zresztą. Szkoda, że o tym nie ma mowy w artykule.