PARTNER PORTALU
  • BGK

NIK, Policja: Modernizacja komend okazała się drogim niewypałem

  • pt    1 lipca 2016 - 09:04
NIK, Policja: Modernizacja komend okazała się drogim niewypałem

• NIK ocenił program standaryzacji komend i komisariatów policji.
• W ocenie NIK program został przygotowany nierzetelnie, a jego realizacja była obarczona błędami.
• Nie wypracowano zakładanego jednolitego i spójnego modelu komendy i komisariatu policji, standardu obsługi obywateli ani standardu pracy dla policjantów i pracowników cywilnych, które miały być efektem wykonania założeń programu.




Głównym celem programu standaryzacji komend i komisariatów policji była poprawa warunków obsługi obywateli oraz warunków pracy funkcjonariuszy i pracowników cywilnych w komendach i komisariatach. Program zakładał także stworzenie jednolitego standardu zewnętrznego i wewnętrznego komend oraz komisariatów.

Kontrolowany przez Najwyższą Izbę Kontroli program był jednym z elementów szeroko rozumianego procesu modernizacji policji.

Zdaniem Izby, zastosowanie w nowo budowanych obiektach nowej modelowej koncepcji architektonicznej stwarzało szansę na zwiększenie powierzchni użytkowej komend lub komisariatów w stosunku do dotychczasowej. Dawało też możliwość bardziej funkcjonalnego zagospodarowania przestrzeni i przez to poprawy warunków obsługi obywateli oraz pracy funkcjonariuszy i pracowników cywilnych policji. Tych szans nie wykorzystano.

Poważne błędy

W ocenie NIK, realizacja programu była obarczona poważnymi błędami. Program przygotowano i przyjęto nierzetelnie, bez przeprowadzenia koniecznych konsultacji z jednostkami policji, które odpowiadały za prowadzenie inwestycji.

W dodatku jednostki te zobowiązano do wdrożenia nowych rozwiązań, choć ich realizacja była często droższa od dotychczas stosowanych.

Rozwiązania architektoniczne przyjęte w programie spowodowały konieczność poniesienia w wielu jednostkach kosztów nawet o 50 proc. większych - od przeciętnej ceny 1 kw. nowej komendy lub komisariatu - niż wcześniej zakładano.

Miało to miejsce w sytuacji dysponowania przez policję ograniczonymi środkami na inwestycje, przy równoczesnym występowaniu olbrzymich potrzeb związanych z budową nowych i modernizacją funkcjonujących budynków komend i komisariatów.

NIK wskazuje, że zobligowanie jednostek do stosowania szczegółowych, niedopracowanych rozwiązań, które niedostatecznie uwzględniały lokalne uwarunkowania, było działaniem niecelowym i zarazem niegospodarnym, narażającym w konsekwencji policję na ponoszenie niepotrzebnych kosztów.

Jak oceniono modelowa koncepcja architektoniczno-budowlana podlegała wielokrotnym korektom, m.in. z uwagi na błędy dostrzeżone przez wykonawców. W efekcie policja nie zrealizowała żadnej inwestycji zgodnej w pełnym zakresie z wymaganiami programu.

Nie wypracowano także zakładanego jednolitego i spójnego modelu komendy i komisariatu policji, jednolitego standardu obsługi obywateli ani standardu pracy dla policjantów i pracowników cywilnych, które miały być efektem wykonania założeń programu.

Kosztowne nowe logo

Również zobligowanie do stosowania nowego logo i nowego symbolu policji (wprowadzonych Księgą Znaku i elementów identyfikacji wizualnej komend i komisariatów policji) w jednostkach nowo budowanych, przy równoczesnym pozostawieniu dotychczas stosowanego logo w budynkach nieobjętych programem, stwarzało ryzyko dezorientacji w tak ważnej dla obywateli sferze identyfikacji służb stojących na straży porządku publicznego.

NIK ustaliła, że wdrożenie Księgi Znaku i elementów identyfikacji wizualnej wiązało się z obowiązkiem wykorzystywania dodatkowo płatnej czcionki. Prowadziło to do ponoszenia kolejnych kosztów przy opłatach m.in. za każdą tablicę, znak identyfikacyjny, a także za używanie tego rodzaju czcionki na poszczególnych komputerach.

- Narażenie policji na ponoszenie tego rodzaju wydatków wynikało z nierzetelnego sformułowania oczekiwań wobec twórców logo i symbolu policji - podkreśliła Izba.

Policja wielokrotnie sygnalizowała Ministerstwu Spraw Wewnętrznych, że obligatoryjne stosowanie rozwiązań zawartych w programie może prowadzić do konfliktu z prawem.

Zasada obligatoryjności została uchylona dopiero 18 marca 2015 r., kiedy to uznano, że absolutnym priorytetem przy modernizacji jest przestrzeganie zapisów ustawy prawo zamówień publicznych, w szczególności zachowanie uczciwej konkurencji, i ustawy o finansach publicznych, w tym zwłaszcza celowego i racjonalnego wydatkowania środków publicznych.

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.