PARTNER PORTALU
  • BGK

Nowoczesna o pomyśle CRSO: PiS chce przejąć kontrolę nad organizacjami pozarządowymi

  • PAP/KDS    12 lipca 2017 - 11:45
Nowoczesna o pomyśle CRSO: PiS chce przejąć kontrolę nad organizacjami pozarządowymi
Joanna Scheuring-Wielgus, posłanka Nowoczesnej (fot.:twitter.com/Nowoczesna)

Klub Nowoczesnej zapowiada wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu rządowego projektu ustawy o Narodowym Instytucie Wolności.  - PiS się nie kryje pisząc w uzasadnieniu, że Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego ma wspierać działania zgodne z linią partii - podkreśla Joanna Scheuring-Wielgus.




• Nowoczesna chce, aby rządowy projekt ustawy o Narodowym Instytucie Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego został odrzucony w pierwszym czytaniu lub nie był w ogóle procedowany.

• - PiS ma cichy plan, aby jeszcze przed wakacjami przejąć kontrolę nad organizacji pozarządowymi - uważa Joanna Scheuring-Wielgus, posłanka Nowoczesnej.

• Dodaje też, że Jarosław Kaczyński bardzo boi się społeczeństwa obywatelskiego. - Bardzo boi się być w tym społeczeństwie obywatelskim i odgradza się od niego - podkreśliła.

Posłanka zaznaczyła, że "Narodowy Instytut Wolności ma przejąć organizację finansowania wszystkich ngo-sów, czyli organizacji pożytku społecznego i organizacji pozarządowych".

Jej zdaniem, organizację pozarządowe są nawet ważniejsze niż ustawa samorządowa, bo "zajmują się dokładnie tym z czym rząd sobie nie radzi".

Schmidt podkreśliła z kolei, że "PiS się nie kryje pisząc w uzasadnieniu, że Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego ma wspierać działania zgodne z linią partii. W uzasadnieniu czytamy, że pilne jest wsparcia organizacji pozarządowych działających na terenach wiejskich, działających w tematyce rodziny czy edukacji historycznej czy patriotycznej" - zauważyła posłanka.

Czytaj więcej: Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego: Organizacje pozarządowe nie wierzą w obietnice rządu

Według niej PiS chce wesprzeć swoje fundacje i organizacje pozarządowe, a zmniejszyć znaczenie działania innych organizacji i fundacji. "Narodowy Instytut Wolności będzie organizacją polityczną. Prezesa Instytutu powołuje premier na pięcioletnią kadencję, radę również jednoosobową będą reprezentować przedstawiciele rządu w większości. De facto Instytut będzie dystrybuował środki zgodnie z linią partii" - podkreśliła Schmidt.

Jak podkreśliła konsultacje ws. projektu były pozorne, a same organizacje pozarządowe apelowały do premier Beaty Szydło o odrzucenie projektu.

Rządowy projekt Narodowym Instytucie Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego wprowadza nową instytucję, która wspierać ma organizacje pozarządowe i rozdzielać przeznaczone dla nich środki. Instytut przejmie zadania Departamentu Pożytku Publicznego w MRPiPS - obecnie odpowiedzialnego za III sektor. Projekt powołujący Instytut został przygotowany przez biuro pełnomocnika rządu ds. społeczeństwa obywatelskiego.

Czytaj więcej: ZMP apeluje do Beaty Szydło o odrzucenie ustawy o NGO-sach. Organizacje stracą na zmianach

Celem projektu - jak podkreślają jego autorzy - jest stworzenie warunków prawnych i instytucjonalnych niezbędnych do powstania instytucji, której wyłącznym zadaniem będzie realizacja programów wspierania rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w Polsce. Według MKiDN wprowadzane projektem zmiany nie pociągają za sobą żadnych nowych zobowiązań, czy też wymogów administracyjno-prawnych, które mogłyby obciążyć lub skrępować działalność organizacji pozarządowych.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (2)

  • jancz, 2017-07-13 12:44:54

    Powtórzę za Stanisławem Michalkiewiczem: kto słucha kapusia Bolka sam sobie szkodzi. Kto słucha i czyta to, co ma do powiedzenia JSW...sam sobie szkodzi. Przewidywalna co do słowa. No cóż, tacy/takie też mają mandat wyborców.
  • czytelnik, 2017-07-12 12:38:52

    Guru i autorytet? Jaka partia takie autorytety.