O co pytają i czego szukają turyści w Gliwicach?
Centrum powstało w lutym 2010 r. Zostało utworzone przez samorząd miasta i Muzeum w Gliwicach, któremu placówka bezpośrednio podlega.
Jak wyjaśnia Magdalena Baraniecka, w Gliwicach istnieje zapotrzebowanie na tego typu punkt.
- Każdy, kto był poza Gliwicami i odwiedził jakieś większe miasto, widzi, że takie centra istnieją prawie wszędzie. Kraków ma ich kilkanaście, Wrocław kilka. Informacja turystyczna w Gliwicach ma
naprawdę sens - tłumaczy Baraniecka.
Kilkudziesięciu zagranicznych turystów osobiście kontaktowało się z centrum w lipcu. Podobnie było w sierpniu i wrześniu. O co pytają?
- Często są to zapytania dotyczące atrakcji turystycznych, czyli ciekawych miejsc, które można w Gliwicach zwiedzić, a także oferty noclegowej i gastronomicznej. Wśród zagranicznych turystów
wyróżnia się charakterystyczna grupa. Są to turyści niemieccy, głównie w wieku okołoemerytalnym. Przyjazd do Gliwic to dla nich podróż sentymentalna do miejsca dzieciństwa, często są to ludzie,
którzy urodzili się w naszym mieście tuż przed wojną. Czasami zdarza się, że wracają dzieci osób, które mieszkały tu przed 1945 rokiem. Spotkałam się też z sytuacją, kiedy to wnuczka szukała śladów
nieżyjącego już dziadka w Gliwicach - opowiada Magdalena Baraniecka z CIKiT.
Oprócz Niemców, Gliwice głównie odwiedzają turyści z Hiszpanii, Francji, Wielkiej Brytanii czy Włoch.
Ale były też osoby z bardziej egzotycznych miejsc - m.in. Malezji, Egiptu czy Hong Kongu.
Z usług centrum korzysta również dość liczna grupa studentów Erasmusa (międzynarodowego programu wymiany międzyuczelnianej), których interesuje życie nocne oraz oferta kulturalna miasta. Do tego
dochodzą nauczyciele języka angielskiego - tzw. native speakers of English, których w Gliwicach jest sporo. Tyle jeśli chodzi o zagranicznych gości.
Turystów polskich niestety trudniej policzyć, ponieważ "mieszają się" z mieszkańcami Gliwic, którzy do centrum przychodzą w celu zasięgnięcia informacji dotyczących oferty kulturalnej. Generalnie
jest to kilkaset osób miesięcznie, które w dużej mierze osobiście, ale także telefonicznie, czy też drogą elektroniczną kontaktują się z pracownikami centrum. Jednak można wyodrębnić pewną liczbę
turystów, którzy na Śląsk, a przy okazji do Gliwic, udają się Szlakiem Zabytków Techniki.
Jeśli chodzi o sztandarowy gliwicki zabytek, to trudno nie wskazać wieży Radiostacji przy ulicy Tarnogórskiej.
- Gdy obchodziliśmy okrągłą rocznicę II wojny światowej, to pytania dotyczące Radiostacji pochodziły od m.in. historyków i dziennikarzy amerykańskich, którzy interesowali się historią prowokacji
gliwickiej. Zaryzykowałabym stwierdzenie, że Radiostacja to zabytek, dzięki któremu Gliwice mogą być rozpoznawane na całym świecie - mówi Magdalena Baraniecka.
W informacji turystycznej można nabyć gadżety i pamiątki związane z Gliwicami.
Oprócz tych bardziej tradycyjnych (mapy, kubki, pocztówki i przewodniki), turyści mogą kupić pamiątkowe monety czy Radiostację w krysztale. Centrum prowadzi także sprzedaż biletów na imprezy
kulturalne odbywające się w Gliwicach oraz całym kraju.















Nowa perspektywa programu „Natura 2000”









