• PARTNERZY PORTALU

Opole: kolejny krok w kierunku powiększenia miasta

• Radni Opola opowiedzieli się za powiększeniem miasta o tereny 13 sołectw, całych lub ich części, z pięciu podopolskich gmin.
• Dzięki temu prezydent Opola może złożyć do końca marca wniosek do MSWiA ws. powiększenia miasta. Ostateczną decyzję podejmie rząd.
Opole: kolejny krok w kierunku powiększenia miasta
Za przyjęciem uchwały ws. powiększenia Opola było 16 radnych; jeden głosował przeciw, 6 wstrzymało się od głosu.

Za przyjęciem uchwały ws. powiększenia Opola na czwartkowej sesji było 16 radnych; jeden głosował przeciw, 6 wstrzymało się od głosu. W uchwale zapisano m.in., że "opiniuje się pozytywnie zmianę granic" polegającą na włączeniu do Opola terytoriów należących do pięciu podopolskich gmin: Dąbrowy, Dobrzenia Wielkiego, Turawy, Komprachcic i Prószkowa.

Zapisano też, że "postanawia się wystąpić do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, za pośrednictwem Wojewody Opolskiego, z wnioskiem o zmianę granic miasta".

Po głosowaniu prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski mówił, że cieszy się, iż miesiącach dyskusji rada zgodziła się na złożenie wniosku o poszerzenie granic. Argumentował, że w jego opinii powiększenie Opola to nadzieja dla miasta i regionu na rozwój i wzmocnienie. Zapowiedział, że wniosek do wojewody ws. poszerzenia granic zostanie złożony po Wielkanocy.

Za uchwałą głosowali w czwartek radni klubów nieformalnej koalicji skupionej wokół prezydenta Opola: klubu radnych Arkadiusza Wiśniewskiego, Razem dla Opola i PiS. Szef klubu radnych PiS Sławomir Batko powiedział, że radni jego klubu nie zmienili zdania nt. poszerzenia Opola od czasu przyjęcia uchwały intencyjnej w tej sprawie w listopadzie ub.r.

W konsultacjach społecznych przeprowadzonych w tej sprawie 57 proc. głosujących mieszkańców Opola opowiedziało się za powiększeniem. Przeciw było 19 proc. W konsultacjach tych wzięło jednak udział ok. 6,9 tys. mieszkańców miasta na niespełna 119 tys. ogółem.

Frekwencja wyniosła więc ok. 6 proc. Pytany o to Batko mówił, że niska frekwencja to jego zdaniem wcale nie dowód na to, że mieszkańcy nie interesują się pomysłem władz miasta dot. poszerzenia, ale na to, że to "naturalny proces, którego oczekują".

Przeciw uchwale był radny mniejszości niemieckiej Marcin Gambiec, a wstrzymali się m.in. radni opozycyjnego klubu PO. Szef klubu radnych PO Zbigniew Kubalańca mówił, że "pomysł poszerzenia miasta był dobry, ale wykonanie całego procesu fatalne".

"Nie możemy przejść obojętnie wobec wielkiego sprzeciwu gmin sąsiednich i tego, że mieszkańcy Opola niespecjalnie są tą sprawą zainteresowani. Myślę, że pan prezydent powinien odłożyć ten projekt do szuflady, poczekać rok, zacząć negocjacje od początku i poprowadzić je tak, by przekonać do siebie mieszkańców" - tłumaczył Kubalańca.

W każdej z pięciu gmin, których tereny miałyby być włączone do Opola, też odbyły się konsultacje społeczne. Przeciw włączeniu tych terenów do Opola we wszystkich gminach opowiedziało się ponad 90 proc. głosujących; w powiecie opolskim przeciw było ponad 96 proc. głosujących.

Na czwartkowej sesji dopuszczono też do głosu - na wniosek prezydenta Opola - przedstawiciela gmin, których tereny miasto chce włączyć. Był nim dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Dobrzeniu Wielkim Gerard Kasprzak, który zapewniał, że mieszkańcy podopolskich gmin nie są przeciwni rozwojowi Opola. Przekonywał jednak, że na świecie takie procesy przebiegają długo i są wypracowywane przez samorządy.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE