PARTNER PORTALU
  • BGK

Opole. Piotr Gliński: Opozycji zależy by upolitycznić spór o festiwal

  • Polskie Radio    23 maja 2017 - 11:45
Opole. Piotr Gliński: Opozycji zależy by upolitycznić spór o festiwal
Wicepremier zaapelował też do artystów, by "nie dawali się wkręcać w tego typu działania" (fot. youtube.com)

- Sytuacja w Opolu jest martwiąca. Nagle polityka weszła do kultury, która powinna kojarzyć nam się z relaksem i odpoczynkiem. To wygląda na zorganizowaną akcję - komentuje w Polskim Radiu minister kultury Piotr Gliński.




Prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski zapewnił, że tegoroczny festiwal polskiej piosenki odbędzie się. W "Wiadomościach" TVP poinformował, że festiwal zostanie zorganizowany w innym mieście niż Opole.

Wcześniej na stronie internetowej TVP napisano, że w związku z wypowiedzeniem umowy przez miasto Opole na organizację 54. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej impreza odbędzie się w innym, zbliżonym terminie. "Dalsze szczegóły zostaną podane w najbliższych dniach" - dodaje Telewizja Polska.

- Sytuacja w Opolu jest martwiąca. Nagle polityka weszła do kultury, która powinna kojarzyć nam się z relaksem i odpoczynkiem. To wygląda na zorganizowaną akcję. Telewizja nie zrobiła nic złego. Zresztą to byłoby nienormalne organizować koncert Maryli Rodowicz i ograniczać wybór artystów, z którymi miałaby zagrać. Szkoda, że wyszła z tego kolejna akcja z bardzo negatywnymi emocjami, która niszczy instytucję kultury. Ktoś chyba chciał to zrobić, by podnieść temperaturę sporu politycznego - powiedział Piotr Gliński.

Wicepremier zaapelował też do artystów, by "nie dawali się wkręcać w tego typu działania".

- Przeraża siła negatywnych emocji. Polskiej opozycji zależy na tym, by upolitycznić ten spór. To destrukcyjne dla funkcjonowania demokracji. Jeżeli robi się bojkoty w sprawach, które polityki nie dotyczą, to jest bardzo niedobre. Decyzja prezydenta Opola jest decyzją polityczną ze szkodą dla całego miasta. Najprawdopodobniej najlepszym wyjściem jest zorganizowanie festiwalu w innym miejscu. Nie powinniśmy się dawać zastraszyć politycznym prowokacjom - dodał Gliński.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • meloman , 2017-05-24 08:03:22

    Ostał się ino chłopiec z gitarą niejaki Kurski a tego nawet ciemny lud kupić nie zechce.Festiwal przeżył PRL ale nie sprostał PIS owi, czy oni wszystko muszą sprowadzić do polityki. Najlepiej przenieść do Torunia .
  • Rebus, 2017-05-23 21:48:52

    Niby rozsądny człowiek a niczego nie rozumie. Panie Ministrze gdzie zaczyna wkraczać polityka tam trudno zachować kulturę.Skoro tak Panu na tym festiwalu zależy to palnij Pan w łepetynę swojego prezesa i niech się przestanie wtrącać. Opole tyle lat dawało sobie rade to i teraz zorganizuje. Telewizja... jest jedynie od transmisji.  rozwiń
  • eugeniusz, 2017-05-23 17:42:58

    R.P. zaczyna się robić... niefajna Nawet proste - zdawało by się - pojęcie "kultura" jest przedmiotem manipulacji, a Wódz od "kultury" narzędziem prawidłowych interpretacji. Zupełnie jak niegdyś bywało. A tak między Nami Rodakami: "polityka" i "kultura" to d...ość bliskie pojęcia. Trudno mówić o jednym, nie mając drugiego w "tyle głowy" Boże broń, aby którekolwiek kojarzyło się wyłącznie z "relaksem i odpoczynkiem". Boże broń, aby R.P. toczyła się schematem: 7-15 robota, 15-17 dom i żarcie, 17-19,30 kultura, 19,30-do snu tylko polityka, polityka i uwielbienie... Wodza od "kultury" kierowanego "negatywnymi emocjami" Wodza wszystkich "wodzów", na przykład... Czy nie powinniśmy się dawać zastraszyć prowokacjom Wodza od "kultury"!  rozwiń