PARTNER PORTALU
  • BGK

Papież Franciszek odprawił mszę świętą w Częstochowie

  • PAP/MIW    28 lipca 2016 - 11:34
Papież Franciszek odprawił mszę świętą w Częstochowie
Papież Franciszek podczas mszy św. w Częstochowie. (fot. twitter.com)

• Na Jasnej Górze odbyła się msza św. z udziałem papieża Franciszka. Papież w jej trakcie wygłosił homilię.
• Msza była dziękczynieniem za chrzest Polski, w przypadającą w tym roku 1050. rocznicę tego wydarzenia. 
• Papież przybył do Częstochowy z Krakowa. W drodze odwiedził przebywającego w szpitalu byłego metropolitę krakowskiego kardynała Franciszka Macharskiego.




Papież Franciszek w sanktuarium na Jasnej Górze przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej odmówił po łacinie modlitwę "Zdrowaś Maryjo" i pobłogosławił wiernych. Wcześniej przekazał gospodarzom Jasnej Góry - ojcom paulinom - złotą różę

Tuż przed rozpoczęciem mszy papież potknął się. Nic mu się nie stało, został podtrzymany przez duchownych.

Uroczystą liturgię poprzedziła powstała w średniowieczu, najstarsza utrwalona polska pieśń religijna "Bogurodzica", związana z początkami chrześcijaństwa na polskiej ziemi. Pełniła ona wówczas - we współczesnym rozumieniu - rolę pierwszego hymnu państwowego.

Papież przybył do Częstochowy z Krakowa. W drodze odwiedził b. metropolitę krakowskiego kard. Franciszka Macharskiego, który od kilku tygodni przebywa w Szpitalu Uniwersyteckim. Papież modlił się o zdrowie kardynała. Franciszek przejechał otwartym samochodem między zgromadzonymi na jasnogórskich błoniach wiernymi, pozdrawiając ich. Potem udał się na modlitwę do Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej, gdzie złożył dar - złotą różę.

W mszy odprawianej z ołtarza polowego na klasztornych wałach uczestniczą przedstawiciele najwyższych władz, m.in. prezydent Andrzej Duda oraz premier Beata Szydło. Kilkaset tysięcy wiernych zgromadzonych jest w sektorach na jasnogórskich błoniach, a także w okolicznych parkach oraz na wiodącej od jasnogórskiego wzgórza ku centrum miasta Alei Najświętszej Maryi Panny.

Na koniec mszy zaplanowano krótkie podziękowanie prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka.

Jak powiedział w trakcie mszy papież Franciszek pragnienie "władzy, wielkości i sławy jest rzeczą tragicznie ludzką i jest wielką pokusą, która stara się wkraść wszędzie".

- Dawać siebie innym, eliminując dystanse, pozostając w małości i konkretnie wypełniając codzienność - to subtelnie boskie - dodał papież.

Jak stwierdził Kościół jest powołany, by "słuchać, angażować się i stawać się bliskimi, dzieląc radości i trudy ludzi, aby Ewangelia przynosiła większe owoce: przez pozytywne promieniowanie, poprzez przejrzystość życia".

Po zakończeniu mszy do papieża podeszła para prezydencka Andrzej Duda i Agata Kornhauser-Duda, którzy uścisnęli dłoń Franciszka.

Duchowni podarowali papieżowi krzyż z "drewna tak wiekowego, jak chrześcijaństwo w Polsce". Wcześniej prymas Polski abp Wojciech Polak powiedział, że krzyż ten jest znakiem wdzięczności za pasterską obecność, "znakiem łączności, która idzie przez dzieje". Wyjaśnił, że wykonany jest z drewna pochodzącego z czasów Mieszka I.

Wierni skandowali: "dziękujemy, dziękujemy".

Z Częstochowy papież ma wrócić do Krakowa. Po południu spotka się z uczestnikami Światowych Dni Młodzieży na Błoniach. Wieczorem pozdrowi wiernych z okna papieskiego na Franciszkańskiej 3.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.