PARTNER PORTALU
  • BGK

Paweł Adamowicz: Prezydent Gdańska napisał raport dla UE

  • pt    8 lipca 2016 - 12:34
Paweł Adamowicz: Prezydent Gdańska napisał raport dla UE

Prezydent Adamowicz działa w Komitecie Regionów w Brukseli (fot.gdansk.pl)

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz przygotował na zamówienie UE raport o stanie społeczeństwa obywatelskiego na Ukrainie, w Gruzji, Armenii, Azerbejdżanie, Białorusi i Mołdawii.




Prezydent Adamowicz działa w Komitecie Regionów w Brukseli (to organ doradczy złożony z przedstawicieli samorządów lokalnych i regionalnych w UE). Właśnie na zlecenie Komitetu Regionów przygotował raport o stanie demokratyzacji społeczeństw obywatelskich w takich krajach, jak Ukraina, Gruzja, Mołdawia, Armenia, Azerbejdżan i Białoruś.

Adamowicz sporządził go wraz z Adamem Balcerem z Kolegium Europy Wschodniej.

- Nas też w okresie transformacji ustrojowej wspierali ludzie ze Szwecji, Danii, Niemiec czy USA - mówi prezydent Gdańska. - Uczyli nas samorządności, bo byliśmy zieloni jak pietruszka. Teraz czas, żebyśmy my pomogli krajom z regionu wschodniego w ich rozwoju demokracji i społeczeństw obywatelskich. Polska i Gdańsk świetnie się do tego nadają, bo jest w nas wciąż pamięć komunizmu, trudów transformacji, wiemy, jakie są związane z tym doświadczenia pozytywne i negatywne, mamy więcej zrozumienia dla Ukrainy, Gruzji czy Mołdawii niż kraje zamożne, zachodnie, ustabilizowanych demokracji - zapewnia Adamowicz.

Czym jest społeczeństwo obywatelskie

- Są takie kraje, jak Ukraina czy Gruzja, które są na czele peletonu, szybko się uczą, czym jest społeczeństwo obywatelskie, ale są takie, jak Azerbejdżan, gdzie wciąż jest to trudny temat - mówi Adamowicz.

Adamowicz i Balcer w swoim raporcie badali takie czynniki, jak budżet obywatelski, dostęp do informacji publicznej w ramach tzw. open data, czyli danych otwartych, współpraca miasta z organizacjami pozarządowymi, organizacja debat publicznych i konsultacji społecznych, audyty wewnętrzne, funcjonowanie e-administracji.

- Niektóre miasta, jak Kiszyniów w Mołdawii czy Kutaisi w Gruzji poszły ostro do przodu - mówi Adamowicz. - Inne to wciąż maruderzy na końcu peletonu.

Adam Balcer z Kolegium Europy Wschodniej mówi o przeszkodach: agresywna polityka Rosji wobec tych krajów, wyczerpanie się sowieckiego modelu rozwoju i zmęczenie Europy wspieraniem demokratyzacji na Wschodzie.

Ludzie w Europie Wschodniej są sfrustrowani

- Oczywiście ludzie w Europie Wschodniej są sfrustrowani i rozczarowani nowymi elitami, nie ufają rządom, prezydentom i nowym parlamentom, ale światłem w tunelu jest to, że ufają samorządom i władzom lokalnym - mówi Balcer. - Poza tym narody, takie jak Ukraina, są w fazie przebudowy tożsamości i trzeba im przypomnieć o ich tradycji, która wynika nie tylko ze związków z ZSRR i carską Rosją, ale właśnie z silnych związków z Europą.

Adamowicz tłumaczy, jakie są źródła ideowe jego zainteresowania Europą Wschodnią: - W październiku 1981 w Gdańsku odbył się I Zjazd Solidarności, który wydał odezwę do ludzi pracy Europy Wschodniej. To była próba eksportu idei Solidarności do krajów bloku wschodniego. Najbardziej niezadowoleni z tego byli Leonid Breżniew w ZSRR i Erich Honecker w NRD. Niestety, wtedy działania Solidarności przerwał stan wojenny generała Jaruzelskiego. Teraz wracamy do tej idei współpracy.

Współpraca Gdańska i Kijowa

Gdańsk planuje zacieśnianie kontaktów z Ukrainą. Prezydent Adamowicz był już z wizytą u mera Kijowa Witalija Kliczki. Kliczko ma gościć wkrótce z rewizytą w Gdańsku. Miasto Gdańsk zaangażowało się także - w tym finansowo - w powstanie w Odessie filii Lokalnej Agencji Demokratyzacji (LDA).

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!








KOMENTARZE (1)

  • B28, 2016-07-09 13:46:19

    To podatnicy z Gdańska płacą swojemu włodarzowi za to by zajmował się pracami badawczymi w Ukrainie, Gruzji, Mołdawii, Armenii, Azerbejdżanie i Białorusi?



NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: