PARTNER PORTALU
  • BGK

PO: Ustawa o zgromadzeniach musi być zmieniona

  • AW/PAP    12 czerwca 2017 - 12:12
PO: Ustawa o zgromadzeniach musi być zmieniona
Prawo do zgromadzeń jest podstawowym prawem obywatelskim w demokratycznym kraju - twierdzi PO (fot.pixabay)

- Nasz poprzedni wniosek o przywrócenie ustawy w dotychczasowym brzmieniu został wyrzucony do kosza - powiedział w Sejmie poseł PO Andrzej Halicki. Ocenił, że wolność zgromadzeń została ograniczona przez PiS.




Halicki powiedział na konferencji w Sejmie, że prawo do zgromadzeń, wolność obywatelska jest przynależna każdemu obywatelowi.

- Dlatego jeszcze raz zgłosimy ustawę o zgromadzeniach w pełni respektującą wolności, która została przez PiS ograniczona. Na poprzedniej sesji nasz wniosek o przywrócenie ustawy o zgromadzeniach, w dotychczasowym brzmieniu, został wyrzucony do kosza. Ponowimy jeszcze raz ten wniosek i złożymy raz jeszcze - zapowiedział Halicki.

Podkreślił, że prawo do zgromadzeń jest podstawowym prawem obywatelskim w demokratycznym kraju.

Lider PO Grzegorz Schetyna podkreślił, że Platforma za każdym razem będzie składać wniosek, żeby wrócić do ustawy "która tak naprawdę dawała gwarancje wolności zgromadzeń". - Dzisiaj tej wolności nie ma - ocenił Schetyna. 

Przypomnijmy, w marcu prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o zgromadzeniach. Nowelizacja autorstwa PiS regulowała zasady organizowania zgromadzeń. Zakłada ona m.in. to, że odległość między zgromadzeniami nie może być mniejsza niż 100 metrów. Przewiduje też możliwość otrzymania na trzy lata zgody władz na cykliczne organizowanie zgromadzeń i brak możliwości organizacji konkurencyjnego zgromadzenia w tym samym miejscu i czasie.

Przepisy te były krytykowane przez organizacje pozarządowe, opozycję, członków Biura Studiów i Analiz Sądu Najwyższego, Rzecznika Praw Obywatelskich, a także przedstawicieli OBWE już podczas prac legislacyjnych.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (1)

  • kalesony, 2017-06-12 13:06:33

    Panie Halicki. Wygrajcie wybory a potem możecie wszystko zmieniać, nawet troki od kalesonów. Tak kiedyś mówił wasz kolega Niesiołowski, kiedy dorwaliście się do niepodzielnej władzy.