PARTNER PORTALU
  • BGK

Polakom wciąż daleko do e-obywateli

  • WNP.pl    28 kwietnia 2017 - 18:12
Polakom wciąż daleko do e-obywateli
Paweł Hulewicz, Senior Technology Officer w firmie Deloitte Doradztwo Podatkowe (fot. mat. pras.)

Polsce brakuje jeszcze sporo do wiodących krajów Unii Europejskiej pod względem korzystania z usług elektronicznych przez administrację publiczną - ocenia Paweł Hulewicz, Senior Technology Officer w firmie Deloitte Doradztwo Podatkowe.




- Tylko co czwarty użytkownik Internetu w Polsce skorzystał w 2016 r. z jakichkolwiek usług elektronicznych oferowanych przez administrację publiczną. Dla porównania, w tym samym okresie w Danii z usług e-administracji skorzystało aż 7 na 10 użytkowników Internetu. Polska należy do grupy państw osiągających najsłabsze wyniki pod względem poziomu gospodarki cyfrowej i cyfrowego społeczeństwa. W porównaniu do 2015 r. poprawiliśmy nieco naszą pozycję na tle pozostałych państw UE, jednak wciąż pozostajemy poniżej średniej - mówi Paweł Hulewicz.

Jak twierdzi, dla sprawnego funkcjonowania administracji publicznej potrzebna jest jednak kooperacja na poziomie systemowym, na kształt rozwiązania wprowadzonego w Estonii. 

- Stosunkowo niewielkim kosztem udało się tam zintegrować istniejące systemy informatyczne i udostępnić je obywatelom. Dzięki temu w ciągu kilku ostatnich lat liczba obywateli korzystających z usług publicznych wzrosła tam przeszło dwukrotnie. Stanowi to godny podziwu przykład realnej rewolucji cyfrowej - mówi ekspert z Deloitte Doradztwo Podatkowe. 

Jego zdaniem Polskim problemem pozostaje również dostęp do stałej łączności szerokopasmowej. 

- Jej zasięg wciąż nie obejmuje aż kilkunastu procent gospodarstw domowych (20 proc. na obszarach wiejskich), co plasuje nas na ostatnim miejscu w całej UE. W zakresie wykorzystania łączności mobilnej znajdujemy się co prawda w europejskiej czołówce (5. miejsce w UE), jednak ze względu na stosunkowo niewielki zasięg usług szerokopasmowych tzw. czwartej generacji (LTE), rozwój technologii mobilnych może nie zrekompensować całkowicie niedostatecznej sieci połączeń stałych - uważa.

Więcej przeczytasz tutaj. 

Więcej na ten temat w trakcie sesji „E-obywatel w e-urzędzie”, która odbędzie się 12 maja 2017 r. o godzinie 9.30, w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2017.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (1)

  • nono, 2017-04-28 21:25:15

    Motto: Do urzędu przez kościół. * Przesłanka: "Polakom wciąż daleko do e-obywateli". * Czytamy zatem na stronach Portalu Samorządowego, że zbliża się czas bitwy o samorząd, aby przede wszystkim urząd był blisko mieszkańca, a nie w przysłowiowej Warszawie oraz jednocześnie oto, aby n...ie korzystał z niego, z tego urzędu u siebie, tylko z e-urzędu, bo gdzieś będą serwery e-państwa i epuapowe pro futuro postępowe bajery. * Ech. Kiedyś e-obywatel to znaczyło coś więcej niż e-urząd. * Raport UNDP, 2002 r., Google: "Polska w drodze do globalnego społeczeństwa informacyjnego", str. 121, roz. 7.1 "Obywatele globalnego społeczeństwa informacyjnego": obywatel informujący się - opanował umiejętność korzystania z technologii teleinformatycznej w celu pozyskania informacji, obywatel komunikujący się - jest obywatelem informującym się, który posiadł umiejętność komunikowania się z innymi z wykorzystaniem technologii teleinformatycznej, obywatel uczący się - jest obywatelem komunikującym się, potrafiącym czerpać wiedzę w oparciu o wykorzystanie technologii teleinformatycznej, obywatel tworzący - jest obywatelem potrafiącym sporządzać cyfrowe produkty, wykorzystane później przez obywateli informujących się, komunikujących się i uczących się. * Ilu proboszczów pomogło w rozwoju dostępu do Internetu udostępniając wieże kościołów dla anten? ps. Pyst (na ucho prezesa). Nie głosimy e-urząd tylko ISP - informatyka w służbie publicznej oraz e-obywatel korzysta z usług informatyki w służbie publicznej (usługi ISP). Obywatel musi otrzymać przekaz, że się dla niego służy, niezależnie od metody "analogowej" czy cyfrowej.  rozwiń