PARTNER PORTALU
  • BGK

Powiększenie Opola, mniejszość niemiecka: powiększenie miasta nie naruszy praw mniejszości

  • pt/pap    18 października 2016 - 14:16
Powiększenie Opola, mniejszość niemiecka: powiększenie miasta nie naruszy praw mniejszości

• Władze Opola przedstawiły we wtorek opinie prawne, potwierdzające, że powiększenie miasta o tereny sąsiednich sołectw nie naruszy praw mniejszości niemieckiej.
• To odpowiedź na zarzuty mniejszości dotyczące niezgodności powiększenia z polskim i międzynarodowym prawem o mniejszościach.




Opinie, które samorządowcy w całości opublikują w biuletynie informacji publicznej, przygotowali specjaliści w dziedzinie prawa samorządowego i konstytucyjnego, prof. Hubert Izdebski z Warszawy oraz dr hab. Michał Bernaczyk z Wrocławia. Z opinii wynika, iż Opole nie łamie zapisów Konwencji ramowej Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych, a podział terytorialny nie jest konstrukcją niezmienną.

"Obaj eksperci wskazują, że nie może być mowy o naruszeniu praw mniejszości niemieckiej w kontekście rozporządzenia Rady Ministrów dotyczącego powiększenia Opola. Po pierwsze dlatego, że nie taka jest intencja wnioskodawców; po drugie, żadne faktyczne prawa mniejszości niemieckiej, ani żadnej innej nie są naruszane" - powiedział podczas wtorkowej konferencji prasowej wiceprezydent Opola Mirosław Pietrucha.

Powiększone Opole

Na mocy przyjętego przez rząd w lipcu br. rozporządzenia, od 1 stycznia 2017 r. powierzchnia Opola powiększy się o 52 km kw. - do 149 km kw. Dzięki zmianie granic liczba opolan wzrośnie o niecałe 10 tys., do ok. 128 tys. osób. Do Opola wcielona zostanie znaczna część gminy Dobrzeń Wielki oraz sołectwa Chmielowice i Żerkowice z gminy Komprachcice, sołectwo Winów z gminy Prószków oraz sołectwa Sławice, Wrzoski i część Karczowa z gminy Dąbrowa.

W samorządach podopolskich gmin dominują reprezentanci mniejszości niemieckiej. Przedstawiciele Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców (TSKN) na Śląsku Opolskim w sierpniu zwrócili się do Rzecznika Praw Obywatelskich (niezależnie od zapowiadanych wniosków podopolskich samorządów do Trybunału Konstytucyjnego), argumentując, że powiększenie Opola jest niezgodne z Ustawą o mniejszościach oraz z konstytucją, która otacza mniejszości narodowe w kraju specjalną ochroną. Mniejszości chroni też prawo międzynarodowe.

W sierpniu br. podczas konferencji prasowej poseł mniejszości Ryszard Galla podkreślał, że powiększenie może mieć daleko idące skutki dla mniejszości niemieckiej. Jak mówił, możliwa jest utrata dwujęzycznych tablic, a rola reprezentantów mieszkańców przyłączonych terenów w nowej Radzie Miasta Opola będzie po ponownych wyborach marginalna. Przedstawiciele samorządu Opola odpierają zarzuty, przytaczając opinie prawników.

Mniejszość niemiecka

"Mniejszość pozostaje podmiotem, zarówno społecznym jak i politycznym, czyli ma możliwość i prawo artykułowania wszystkich swoich praw, obowiązków i oczekiwań od wspólnoty lokalnej. Paradoksalnie można nawet powiedzieć, że proces powiększenia zwiększa możliwość rzeczywistego, faktycznego wpływu na poszanowanie tych praw w obrębie powiększonego Opola" - mówił wiceprezydent, tłumacząc, że obecni reprezentanci mniejszości pozostaną nimi także w samorządzie Opola.

"Reprezentanci mniejszości niemieckiej, którzy są radnymi gmin na obszarach sołectw włączanych do Opola, pozostaną reprezentantami mieszkańców tych sołectw i jako tacy będą nadal artykułować oczekiwania tych wspólnot, niezależnie czy będą funkcjonowali w jednym czy drugim samorządzie" - powiedział Pietrucha.







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.