PARTNER PORTALU
  • BGK

Poznaniacy wybierają lektora do tramwajów i autobusów

  • PAP/JS    19 września 2016 - 09:37
Poznaniacy wybierają lektora do tramwajów i autobusów
Najprzyjemniejszy głos odczyta nazwy przystanków w pojazdach komunikacji miejskiej na terenie aglomeracji poznańskiej, poinformuje o kontroli biletowej (fot.poznan.pl)

• Na najlepszy głos spośród pięciu wskazanych przez jurorów mogą od poniedziałku (19 września) głosować poznaniacy w konkursie na lektora zapowiadającego kolejne przystanki w tramwajach i autobusach.
• Na konkurs wpłynęło blisko 200 zgłoszeń.




Głosowanie odbywa się w internecie, nazwiska lektorów są tajne, do wyboru głosujący mają nagrania czterech lektorów i jednej lektorki.

Najprzyjemniejszy głos odczyta nazwy przystanków w pojazdach komunikacji miejskiej na terenie aglomeracji poznańskiej, poinformuje o kontroli biletowej oraz odczyta informacje z elektronicznych tablic informacji pasażerskiej. Obecnie w mieście do podawania nazw przystanków wykorzystuje się syntezator mowy.

Zarząd Transportu Miejskiego w Poznaniu, który ogłosił konkurs pn. "Oddaj głos miastu" poinformował, że do 24 sierpnia wpłynęło 195 zgłoszeń, 151 z nich spełniło wymagania formalne.

Czytaj też: Kraków dla pokoleń. Debata o przyszłości miasta

Wybrane propozycje znacząco różniły się cenowo: najniższa cena za nagranie pakietu zapowiedzi wynosiła 1 zł, najwyższa - 100 tys. zł. Spośród nich komisja konkursowa wyłoniła pięć finałowych zgłoszeń, które teraz ocenią internauci.

Pliki dźwiękowe zostały udostępnione na stronie ztm.poznan.pl. Głosowanie potrwa dwa tygodnie, to mieszkańcy zdecydują ostatecznie, który głos umili im podróż komunikacją miejską. Zwycięzca ma być ogłoszony do końca października.

Zaproponowane ceny pięciu finałowych głosów za nagranie 2 tys. komunikatów wahają się od 1 zł do kilku tys. zł.

Komisja konkursowa, oceniając nadesłane próbki dźwięków, brała pod uwagę dykcję, akcent, barwę głosu, a także czystość i wyraźność dźwięku nagrania, oraz proponowane koszty nagrań i obróbki dźwięku.

Agnieszka Smogulecka z ZTM powiedziała, że zgłoszone nagrania odsłuchiwane były m.in. w autobusie z włączonym silnikiem i przy działającej klimatyzacji. W ten sposób komisja konkursowa sprawdzała, czy odtwarzane komunikaty będą dostatecznie wyraźne podczas podróży.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.