PARTNER PORTALU
  • BGK

Prezydent Katowic: szkoda agencji UE; będziemy starać się przy innych możliwościach

  • pt/pap    2 sierpnia 2017 - 13:20
Prezydent Katowic: szkoda agencji UE; będziemy starać się przy innych możliwościach
Marcin Krupa, prezydent Katowic (fot. facebook. com)

Prezydent Katowic, które wnioskowały do rządu ws. zgłoszenia tego miasta jako nowej siedziby jednej z dwóch agencji UE mieszczących się w Wielkiej Brytanii, wyraził w środę żal i jednocześnie zrozumienie, że Polska stara się o te instytucje dla Warszawy. Będziemy starać się o inne możliwości - zapowiedział Marcin Krupa.




Krupa zapewnił, że katowicki samorząd będzie starał się korzystać z innych możliwości pozyskiwania instytucji czy organizacji - dla Katowic, ale też dla całej tworzonej właśnie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

"Z przykrością muszę przyznać, że nie udało nam się pozyskać żadnej z tych ważnych dla nas organizacji. Ale oczywiście stolica ma zawsze pierwszeństwo - rozumiemy, jeżeli jest taka decyzja rządu, że będą się starali o lokalizację dla Warszawy" - powiedział Krupa.

"Trudno, będziemy starali się o inne możliwości, inne organizacje czy inne działalności na terenie naszego miasta, albo całej metropolii" - dodał.

W Londynie swoje siedziby mają obecnie Europejska Agencja ds. Leków (EMA) - odpowiadająca m.in. za ocenę naukową i monitorowanie bezpieczeństwa produktów leczniczych - oraz Europejski Urząd Nadzoru Bankowego (EBA) - niezależny organ UE, którego zadaniem jest skuteczna i spójna regulacja oraz utrzymanie stabilności i prawidłowego funkcjonowania sektora bankowego.

Obie te instytucje muszą zostać przeniesione z Wielkiej Brytanii do jednego z państw członkowskich w kontekście wystąpienia z Unii Zjednoczonego Królestwa.

Inicjatywę, aby polską kandydaturą dla co najmniej jednej z nich były Katowice, zgłosiła we wrześniu ub. roku grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości z woj. śląskiego. W ostatnich tygodniach Katowice wystąpiły z formalnym wnioskiem w tej sprawie do Rady Ministrów. Ta jednak w terminie, który upływał z końcem lipca br., przedstawiła kandydaturę Warszawy.

Dwie agencje dla Warszawy

Ostatecznie Rada UE otrzymała od państw Unii 27 propozycji dotyczących 23 miast. 19 ofert dotyczy EMA, a osiem - EUNB. Warszawa jest zainteresowana przyjęciem obydwu agencji.

Ocenę kandydatur Komisja Europejska przedstawi 30 września. Do oceny zgłoszeń państwa członkowskie ustaliły sześć kryteriów. Są to: infrastruktura biurowa, dostępność lokalizacji, szkoły dla dzieci pracowników, dostęp do rynku pracy i opieki zdrowotnej dla rodzin pracowników, zapewnienie ciągłości działania oraz równomierne rozmieszczenie ogółu agencji w całej UE.

Ocenę KE na październikowym spotkaniu przedyskutują unijni ministrowie ds. europejskich. Decyzję ws. przeniesienia agencji podejmą oni w listopadzie w głosowaniu. Pod głosowanie zostaną poddane wszystkie oferty, chyba że wcześniej zostaną wycofane.

Przygotowując swój wniosek katowiccy samorządowcy, a także przedstawiciele śląskiego PiS, akcentowali, że kandydaturze tego miasta sprzyjają m.in. wejście w życie ustawy metropolitalnej (wraz z wydaniem rozporządzenia Rady Ministrów, na podstawie którego 1 lipca powstała ponaddwumilionowa Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia ze stolicą w Katowicach) oraz powierzenie temu miastu organizacji w grudniu 2018 r. szczytu klimatycznego ONZ (zgromadzi ok. 20 tys. osób), a w 2019 r. Światowego Kongresu Antydopingowego.

Inicjatorzy katowickiej kandydatury przypominali, że Polska, która po Brexicie będzie piątym co do wielkości państwem UE, jest obecnie siedzibą tylko jednej unijnej agencji (Europejska Agencja Straży Granicznej i Przybrzeżnej - Frontex). Hiszpania, Francja i Niemcy mają po cztery-pięć agencji, a Grecja i Węgry - po dwie takie instytucje. Jednocześnie spośród 37 agencji europejskich, 13 ma swoje siedziby poza stolicami państw, w których funkcjonują.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.