PARTNER PORTALU
  • BGK

Prezydent Nowej Soli w obronie Przystanku Woodstock

  • pt    29 sierpnia 2016 - 11:57
Prezydent Nowej Soli w obronie Przystanku Woodstock
Wadim Tyszkiewicz staje w obronie Przystanku Woodstock. (fot.facebook.com)

• - Każdego dnia, my, samorządowcy łamiemy i naginamy prawo, realizując zadania zlecone przez rząd, na które nie dostajemy finansowania – napisał na swoim profilu na Facebooku Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli.
• Stanął on w obronie burmistrza Kostrzyna nad Odrą, który miał zaniżać liczbę uczestników Przystanku Woodstock – sprawdza to prokuratura.




"Ja codziennie łamię prawo, czy tzn. że jestem przestępcą? Przyjdźcie i po mnie, polityczni rzeźnicy. Jak niektórzy zapowiadali: przewodnie hasło PiS i pierwszego posła (premiera i prezydenta w jednym) to: ZEMSTA i unicestwienie przeciwników, każdego, kto stanie na drodze do władzy absolutnej i do zapanowania nad umysłami Polaków (41 proc. poparcia)" – emocjonalnie pisze na swoim profilu na Facebooku Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli.

Wpis odnosi się do informacji o tym, że Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim wszczęła śledztwo w sprawie organizowanych w poprzednich latach Przystanków Woodstock. Chodzi o imprezy, które odbyły się w Kostrzynie nad Odrą w latach 2011-2015 i które miał być zbyt słabo zabezpieczane.

- Solidaryzując się z burmistrzem Kostrzyna nad Odrą, Andrzejem Kuntem, oświadczam jeszcze raz: jako samorządowcy codziennie podejmujemy trudne, czasem ryzykowne decyzje w imieniu i dla dobra naszych mieszkańców. To oni co 4 lata nas weryfikują, wybierają i rozliczają z naszej pracy – napisał Tyszkiewicz.

Jak dodał każdego dnia, samorządowcy łamią i naginają prawo, realizując zadania zlecone przez rząd, na które nie dostają finansowania. - RIO, nawet NIK i inne instytucje kontrolne przymykają na to oko. Prawo jest prawem, zamknijcie i nas, bo przecież łamiemy prawo i Konstytucję, która w rozdziale VII wyraźnie to reguluje – pisze prezydent.

- Przystanek Woodstock, to nasza marka, nie tylko Lubuska, ale i Polska. To fenomen na skalę nie tylko europejską. Ale Owsiak jest niepokorny. Nie gnie karku przed jedynie słuszną władzą. Więc trzeba znaleźć haka - pisze prezydent Nowej Soli.

Tyszkiewicz dodaje jeszcze, że Światowe Dni Młodzieży zostały zorganizowane głównie za publiczne pieniądze i kosztowały ponad pół miliarda złotych. - Rząd szczodrze dofinansował ŚDM, kiedy prawo zakazuje bezpośredniego dotowania z budżetu państwa imprez religijnych – pisze prezydent Nowej Soli.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (9)

  • bk, 2016-09-26 11:56:28

    To może należało UPRZEDNIO zgłosić te sytuacje "pod ścianą", tj. te działania poza prawem? No i czy jedno bezprawie można usprawiedliwiać innym? I to mówi samorządowiec?
  • EWA, 2016-09-01 09:05:21

    Jest Pan bardzo delikatny! ja powiedzialabym, ze pomagacie utrzymywac bezprawne stany, o ktorych informuja mieszkancy gmin wraz z wladzami panstwowymi tuszujecie nie ogladaja swiatla dziennego, kolesie kolesiom wszystko zalatwiaja , a dla innych tylko mydlenie oczu i zmiany ustaw! czy to tak ma zaws...ze byc?  rozwiń
  • tak na poczatek, 2016-08-30 15:49:10

    Do Pragmatyk: Ja bym w pierwszej kolejności delegacyjki czy miały związek z działalnością na rzecz miasta, potem czy w czasie mityngów partyjnych były brane urlopy czy to na koszt miasta.