Prezydent Poznania wręczył Żurawinę

Zdzisław Palewicz, mer rejonu sołecznikowskiego na Litwie i wieloletni prezes Solecznickiego Rejonowego Oddziału Związku Polaków na Litwie, otrzymał z rąk Jacka Jaśkowiaka, prezydenta Poznania, Żurawinę - nagrodę przyznawaną za zasługi dla Polaków na Kresach.
Prezydent Poznania wręczył Żurawinę
Tegorocznym Kaziukom towarzyszył także maraton czytania powieści "Lubonie". (fot. poznan.pl)

Żurawina tradycyjnie wręczana jest podczas Kaziuka Wileńskiego, jarmarku odbywającego się co roku w Poznaniu, w okolicy 4 marca, z okazji imienin świętego Kazimierza, patrona Litwy. Tradycję tę zapoczątkowali kresowiacy - obecnie zrzeszeni pod przywództwem Ryszarda Liminowicza w Towarzystwie Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej - którzy po wojnie osiedlili się w Poznaniu.

Pierwszy z jarmarków odbył się 23 lata temu i od tej pory odbywa się co roku na Starym Rynku. Poznaniacy, nie tylko ci z kresowym rodowodem, bardzo polubili to święto i wielu z nich już nie wyobraża sobie Wielkanocy bez wileńskiej palmy kupionej na kaziukowym jarmarku...

Żurawina, nagroda, której obowiązkowo towarzyszy wypicie szklaneczki żurawinowego soku, jest przyznawana za szczególne zasługi dla społeczności Polaków żyjących na kresach. Otrzymało ją wielu znakomitych Polaków - pierwszym z nich był Tadeusz Konwicki, po nim między innymi Bernard Ładysz, Barbara Wachowicz czy profesor Stefan Stuligrosz. W tym roku z rąk Jacka Jaśkowiaka, prezydenta Poznania, oraz Ryszarda Liminowicza, prezesa TMWiZW, odebrał ją Zdzisław Palewicz, mer rejonu solecznickiego na Litwie. zamieszkałego w 80 procentach przez Polaków.

Wręczając nagrodę prezydent Jaśkowiak pogratulował merowi znalezienia się w tak dostojnym gronie.

- Chciałbym jednak nie tylko pogratulować, ale i podziękować za to, co pan robi pielęgnując tradycję - powiedział prezydent, przypominając unię w Krewie oraz koronację Władysława Jagiełły. - Polska tożsamość jest elementem tożsamości litewskiej i za podtrzymanie tej tradycji należą się szczególne podziękowania.

- Czuję satysfakcję i radość, ale też przyjmuję to odznaczenie w wielkiej pokorze - powiedział Zdzisław Palewicz. - Pokora płynie z wiedzy o tym, jak wielu wielkich ludzi ludzie tę nagrodę otrzymało przede mną. To ogromne wyróżnienie nie tylko dla mnie, ale i dla całej naszej społeczności. W rejonie soleczyńskim ponad 80 procent mieszkańców to Polacy, ale oni nigdy nie dzielili, zawsze szukali tych tradycji, które łączą. Staramy się być strażnikami polskości na tych ziemiach, ale zawsze mówimy, że my jesteśmy bogatsi, bo mamy dwie ojczyzny: Litwę i Polskę...

Uroczystość wręczenia nagrody uświetnił występ Pieśni i Tańca "Zgoda" z Rudomina na Litwie. Na scenie wystąpili także  Swarzędzka Orkiestra Flażoletowa, Czarnkowska Orkiestra Dęta, zespoły Kaźmierzanka i Duszniczanka oraz zespół foklorystyczny Wielkopolanie.

Tegorocznym Kaziukom towarzyszył także maraton czytania powieści "Lubonie" J.I. Kraszewskiego - jednym z czytających był prezydent Jaśkowiak.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE