PARTNER PORTALU
  • BGK

Radom polskim zagłębiem smutku? Radni oburzeni programem w TV

  • PulsHR.pl    7 października 2016 - 10:45
Radom polskim zagłębiem smutku? Radni oburzeni programem w TV
(fot.commons.wikimedia.org)

• Szerokim echem w internecie odbił się jeden z ostatnich odcinków programu „Betlejewski. Prowokacje”, prowadzony przez dziennikarza Rafała Betlejewskiego.
• Radni Radomia są oburzeni przedstawionym w programie obrazem ich miasta. Złożyli nawet zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.




W jednym z ostatnich odcinków programu "Betlejewski. Prowokacje" w budynku opustoszałej hurtowni w Radomiu zorganizowano fałszywą rekrutację podczas której, niczego nieświadomym kandydatom oferowano różnego rodzaju prace. Do „objęcia” było m.in. stanowisko przemytnika ludzi, czy dilera dla „bogatszych klientów”.

- Program Betlejewskiego pokazał, jak może wyglądać rekrutacja w dowolnym miejscu w Polsce i próbował uświadomić, że nie na każde zachowanie potencjalnego pracodawcy należy się zgodzić. Albo przynajmniej warto wiedzieć, że nie są to działania zgodne z prawem. Mimo, że na dziennikarza spadły z tego tytułu gromy, wywołał on dyskusję i wiele osób zwróciło dzięki temu swoją uwagę na problem niewłaściwego przebiegu procesu rekrutacji - twierdzi prawnik Jakub Lasek.

Radni oburzeni

Program wzbudził spore emocje również wśród radnych z Radomia, którzy złożyli zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Rafała Betlejewskiego. Pod doniesieniem podpisało się 11 radnych z różnych ugrupowań politycznych.

W piśmie do prokuratury napisali oni, że kilkanaście dni temu Betlejewski na portalu internetowym Medium Publiczne, opublikował artykuł, a następnie w telewizji TTV wyemitował program, w którym przeprowadził - jak to określił - eksperyment, mający pokazać, jak daleko mogą posunąć się ludzie desperacko szukający pracy.

- Prowokacje 'dziennikarza' Rafała Betlejewskiego ośmieszające i upokarzające mieszkańców Radomia oraz polegające na nakłanianiu ich do popełnienia przestępstw winny zostać objęte ściganiem i ukaraniem - podkreślili wnioskodawcy pisma do prokuratury.

Betlejewski w swoim komentarzu napisał: "Byłem w Radomiu. Polskim zagłębiu smutku. W opustoszałej hurtowni po nie-wiadomo-czym zorganizowałem społeczny eksperyment, który filmowały kamery".

Według radnych takie stwierdzenie stawia w złym świetle Radom. - Dość już bezprawnego szkalowania Radomia i jego mieszkańców - powiedział jeden z wnioskodawców, przewodniczący Rady Miejskiej w Radomiu Dariusz Wójcik.

Zdaniem radnych zachowanie autora wyczerpuje znamiona przestępstw określonych w Kodeksie karnym. Chodzi m.in. o przeprowadzanie eksperymentu bez zgody uczestników, podżeganie do popełniania czynu zabronionego czy znęcanie się psychiczne. 

Wiecej czytaj na PulsHr.pl

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (1)

  • radomianin, 2016-10-07 16:01:32

    Panie Wójcik, to że różni ludzie i instytucje "nabijają" się z Radomia to jest pana i pana kliki winna, i nie szukaj pan na siłę innych przyczyn. Co pan i pana radni zrobili, żeby w Radomiu żyło się lepiej (za południową obwodnicę, którą stworzono dla potrzeb dojazdu do działek paru notab...li ktoś powinien siedzieć w pierdlu, za cyrki z przebudową pozostałych ulic, za obsadzanie intratnych stanowisk, za bałagan z siecią szkół, itd., itp. A pan się czepiasz autora programu obnażającą obecna rzeczywistość ?  rozwiń