PARTNER PORTALU
  • BGK

Ryszard Petru chce dwukadencyjności, ale...

  • aw/PAP    25 maja 2017 - 09:51
Ryszard Petru chce dwukadencyjności, ale...
Ryszard Petru (fot.twitter)

Jak ocenił Ryszard Petru, decyzja prezydenta o referendum konstytucyjnym jest zwykłym "wyrzucaniem pieniędzy w błoto" w momencie, kiedy referendum nie osiągnie progu frekwencyjnego.




Ponadto - jak dodał - w tak poważnej sprawie, jaką jest praca nad konstytucją, nie można robić "medialnego show". Co więcej - podkreślał Petru - prace nad konstytucją powinny odbywać się w gronie przedstawicieli wszystkich partii i grona ekspertów.

"Z tego referendum nic nie wynika, to jest hucpa" - ocenił. Petru podkreślił, że "konstytucja jest bardzo złożonym dokumentem" oraz , że "można zadać tak pytania, że dalej nie wiadomo, o co chodzi".

"Nie ma w ogóle tego tematu wcale na papierze. Nie jestem pewny, czy nawet PiS jest za tego typu rozwiązaniem" - dodał i podkreślił, że "nie wierzy w dobre intencje PiS-u".

"Ja na przykład chciałbym, żeby w konstytucji był limit dwukadencyjności posłów i senatorów. Chciałbym, żeby był system, który daje dużo więcej kompetencji premierowi i zabiera prezydentowi. I żeby można było wprowadzić euro w Polsce" - powiedział szef Nowoczesnej.

Przypomnijmy, za dwukadencyjnością parlamentarzystów optuje PSL. 

- Czas skończyć z wiecznymi posłami i senatorami. Sejm i Senat potrzebują dopływu świeżej krwi – mówił w styczniu poseł Piotr Zgorzelski, wiceprzewodniczący Komisji Samorządu Terytorialnego.

Prezydent powiedział w środę (24 maja), że święto stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę, to najlepszy jego zdaniem dzień "na określenie niezbędnych kierunków zmian ustrojowych w naszym państwie". "I te kierunki po raz pierwszy w historii nakreśli całe nasze społeczeństwo" - dodał.

Więcej czytaj tutaj

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.