PARTNER PORTALU
  • BGK

Rząd za powrotem do mediacji Opola z gminą Dobrzeń Wielki

  • PAP/MIW    23 marca 2017 - 11:57
Rząd za powrotem do mediacji Opola z gminą Dobrzeń Wielki
wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński. (fot. mat. MSWiA)

Rząd ma nadal nadzieję na kontynuację mediacji pomiędzy miastem Opole, a gminą Dobrzeń Wielki i jej protestującymi mieszkańcami - powiedział w czwartek (23.03) wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński.




• Wiceszef MSWiA odpowiadał w trakcie obrad Sejmu na pytanie opolskiego posła Ryszarda Wilczyńskiego (PO), który chciał poznać stanowisko rządu na temat zerwanych przez miasto Opole mediacji prowadzonych z gminą Dobrzeń Wielki i jej protestującymi mieszkańcami.

• Wiceminister Zieliński poinformował, że decyzja o odstąpieniu od mediacji nie była uzgadniana z wojewodą opolskim, jako przedstawicielem rządu. 

• Przedstawiciele resortu wykluczył jednak możliwość powrotu do sytuacji sprzed 1 stycznia 2017 roku, czyli oddania gminie Dobrzeń Wielki włączonych do Opola terenów. 

Wilczyński przypomniał, że w negocjacjach uczestniczył przedstawiciel strony rządowej, a w najbliższy piątek (24.03) prowadząca rozmowy mediator miała spotkać się z ministrem spraw wewnętrznych i administracji, by przedstawić wyniki pierwszych porozumień.

Spotkanie zostało jednak odwołane, ponieważ we wtorek (21.03) prezydent Opola oficjalnie wycofał się z rozmów. Powodem był niedzielny "marsz samorządności", który przeszedł ulicami Opola. Uczestnicy demonstracji nieśli hasła domagające się przywrócenia gminom sołectw, które w styczniu zostały włączone do Opola. Wśród manifestujących byli także członkowie zespołu mediacyjnego ze strony gminy Dobrzeń Wielki, co - zdaniem prezydenta miasta - stawia pod znakiem zapytania dalszy sens prowadzenia mediacji.

Zieliński poinformował, że decyzja o odstąpieniu od mediacji nie była uzgadniana z wojewodą opolskim, jako przedstawicielem rządu. Zaznaczył, że prezydent Opola, tak jak każdy inny przedstawiciel samorządu, samodzielnie wykonuje powierzone zadania o charakterze publicznym. Zdaniem wiceszefa MSWiA, rząd był jedynie obserwatorem mediacji prowadzonych między dwoma samorządami, a nie ich stroną.

Czytaj : Opole i Rzeszów chcą być większe. Nawet drogą aneksji

Reprezentant rządu nie zgodził się z tezą, jakoby z powodu odłączenia części terenu gminie Dobrzeń Wielki groziła zapaść finansowa.

- Ta gmina ma dochody na jednego mieszkańca na poziomie przekraczającym średnią krajową. W związku z tym nie ma zagrożenia jakimś wielkim problemem ekonomicznym. Są problemy do rozwiązania i z oświadczenia prezydenta wynika, że ten organ nie uchyla się od wsparcia, ale wymaga to porozumienia - powiedział wiceminister.

Czytaj : W większym Opolu chodzi o 200 mln podatków z elektrowni?

Odniósł się do tego, czy możliwy jest powrót odłączonych sołectw do Dobrzenia Wielkiego.

- Decyzja o zmianie granic została podjęta. Chodzi o to, żeby tego nie kwestionowano, bo jeżeli ciągle będzie walka o to, żeby wróciło status quo ante, to oczywiście trudno wtedy negocjować, czy prowadzić mediacje. (...) Ten fakt się stał. I ten fakt nie może być podważany, bo nie ma też powodów ani argumentów, by go podważać, wbrew temu, co może jeszcze niektórzy mogą artykułować czy może myśleć. W tej sytuacji prawno-terytorialnej, jaka jest teraz, trzeba szukać dobrych rozwiązań. I jeszcze raz apeluję do obu jednostek, by tego szukały. A rząd będzie się temu życzliwie przyglądał i wspierał - zapewnił Zieliński.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Elżbieta Flisak, 2017-03-23 20:01:22

    Do pomysłu powiększenia Opola, czyli rozbicia regionu, przyznał się przedstawiciel rządu. W mediacjach tenże sam rząd przyjął pozycję "dobrotliwego" arbitra, który nakazuje sprawcy i ofierze wspólnie posprzątać potłuczony region. Jednakże sprawca ma obiecaną wielką nagrodę za uchylenie się... od posprzątania, na jego korzyść działa też przeszkodzenie ofierze w sprzątaniu. Jego zachowanie jest zatem przewidywalne, tym bardziej że do najetyczniejszych osób on nie należy, co udowodnił wiele razy, m.in. naginając przepisy i wyniki konsultacji w kwestii choćby trasy średnicowej przez Zielone Płuca Opola (ostatnia odsłona to wyręczenie się spółką PLK do "oczyszczenia" z "niebepiecznych" drzew części terenu pod tę "inwestycję" i ukrywanie przed obywatelami dokumentów aż do momentu skończenia wycinki). Mało tego - mimo że w samym starym Opolu wciąż nie wygasa opór świadomych mieszkańców przeciwko nieuczciwemu powiększeniu miasta i mimo że w samej głodówce brało udział dwóch Opolan, nikt z mieszkańców Opola nie został zaproszony na mediacje. Uznano, że wystarczającą reprezentacją mieszkańców samego miasta będzie żądny podbojów Chmielowiczanin. Samych Dobrzenian nie respektowano, narzucono ciszę mediacyjną (nie uściśliwszy nawet jej zasad, a jednak ją egzekwując!), tak żeby mieszkańcy gminy i odciętych sołectw nie mieli pojęcia, jak marna była ich stawka w mediacjach. Bywało pod koniec, że władze Opola spotykały się tylko z jedną osobą ze składu zespołu mediacyjnego ze strony gminy. Ze strony rzecznik Rausza padały karygodne i prowokacyjne stwierdzenia. Na każdym kroku wychodzi fałsz, wobec którego rząd może i powinien natychmiast reagować, ale nie reaguje. Niech się samorządowcy sami tłuką. Ale uważni ludzie (także w Opolu) rozumieją, że skala pogardy dla naszych praw niestety, sięga o wiele dalej, niż na początku śmieliśmy pomyśleć. To jednak już teraz ma swoje konsekwencje: W zaistniałej sytuacji, niestety, wychylają się co rusz nowi podejrzani pretendenci do miejsc, z których w następnych wyborach samorządowych i parlamentarnych obecni skompromitowani wylecą z hukiem (o ile będą jeszcze w ogóle jakiekolwiek wybory w mojej umęczonej Ojczyźnie). Umizgi tych pretendentów są takimi samymi grubymi nićmi szyte, jak zachowanie obecnych władz. Tylko że niektórzy głosujący zrozumieją to po fakcie.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.