PARTNER PORTALU
  • BGK

Śląskie. Kolejne środowiska w obronie pamięci o Jerzym Ziętku

  • pt/pap    1 września 2017 - 15:07
Śląskie. Kolejne środowiska w obronie pamięci o Jerzym Ziętku
My nie tylko będziemy bronili dobrej pamięci o generale Ziętku, co przede wszystkim naszego prawa, prawa mieszkańców Górnego Śląska, prawa obywateli do tego, abyśmy to my decydowali, kogo w naszej przestrzeni publicznej chcemy czcić i o kim chcemy pamiętać (fot. facebook)

W kontekście tzw. ustawy dekomunizacyjnej, kolejne środowiska m.in. Ruchu Autonomii Śląska i Związku Górnośląskiego poparły działania na rzecz pozostawienia nazw m.in. obiektów i miejsc, którym patronuje Jerzy Ziętek.




Podczas briefingu przedstawiciele tych środowisk przekonywali, że to nie tylko kwestia samej pamięci o Ziętku, ale i głos w obronie prawa samorządów do decydowania kogo w przestrzeni publicznej chcą czcić.

Z kolei w ocenie IPN-u, Ziętek nie jest postacią, która "zasługiwałaby na czczenie i upamiętnianie w postaci pomników i nazw ulic, szkół albo innych jeszcze miejsc".

Gen. Jerzy Ziętek to postać niejednoznaczna - śląski powstaniec, przedwojenny poseł, generał Wojska Polskiego, a przede wszystkim wieloletni gospodarz woj. śląskiego i katowickiego w okresie PRL-u. Jego imię nosi m.in. znane katowickie rondo przy Spodku. Ma on też swój pomnik w katowickim Parku Powstańców Śląskich, a jego popiersie stoi na głównych schodach Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego.

"My nie tylko będziemy bronili dobrej pamięci o generale Ziętku, co przede wszystkim naszego prawa, prawa mieszkańców Górnego Śląska, prawa obywateli do tego, abyśmy to my decydowali, kogo w naszej przestrzeni publicznej chcemy czcić i o kim chcemy pamiętać" - mówił prezes Związku Górnośląskiego Grzegorz Franki podczas piątkowego briefingu przed pomnikiem Ziętka w Katowicach.

"Jerzy Ziętek tak czy owak pozostaje z nami, jego nie da się wyrzucić jedną ustawą" - dodał.

W podobnym tonie wypowiadał się członek zarządu woj. śląskiego Henryk Mercik z Ruchu Autonomii Śląska. Jak podkreślił, "nie ma zgody na centralizację kolejnej sfery naszego życia, na ingerencję państwa w kolejne pola". Przypomniał również, że pomnik Ziętka w Katowicach powstał nie w czasach PRL-u, ale w 2005 r. i to z inicjatywy społeczników, mieszkańców.

Europoseł PO Marek Plura przekonywał zaś, że katowicki pomnik Jerzego Ziętka jest symbolem Śląska, śląskości, a nie komunizmu. "Stoimy tu w obronie naszego Jorga, Ślązoka, który Ślązokom w trudnych czasach PRL-u przywrócił godność, a śląskości - normalne miejsce w życiu publicznym" - powiedział Plura.

Obecny na spotkaniu wnuk Jerzego Ziętka - Jerzy Ziętek podziękował osobom zaangażowanym w różne inicjatywy na rzecz zachowania pamięci o jego dziadku m.in. za zbieranie głosu w tej sprawie. W piątek bowiem przedstawiciele RAŚ przekazali wojewodzie śląskiemu - jak podali - ponad 3,5 tys. podpisów w obronie pamięci o Ziętku.

Z kolei dyrektor katowickiego oddziału IPN Andrzej Sznajder podkreślił w rozmowie z PAP, że Ziętek nie jest postacią, która "zasługiwałaby na czczenie i upamiętnianie w postaci pomników i nazw ulic, szkół albo innych miejsc". "Nasza opinia jest jednoznaczna jeżeli Ziętek - mówiąc językiem ustawy - symbolizuje zaangażowanie, symbolizuje represyjny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944-89, w jego przypadku - 1945-85" - dodał.

Zaznaczył jednak, że chodzi o samo czczenie jego postaci, a nie "o usunięcie Jerzego Ziętka z kart historii".

Generał Jerzy Ziętek (1901-1985) obrósł na Śląsku legendą jako społecznik, znakomity gospodarz i inicjator wielu inwestycji, m.in. hali Spodka, kompleksu uzdrowiskowego w Ustroniu czy największego w Polsce parku miejskiego - Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie (obecnie działa pod nazwą Park Śląski).







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.