PARTNER PORTALU
  • BGK

Śląskie. Wniosek radnych PiS o odwołanie marszałka – po spektaklu "Klątwa"

  • pt/pap    28 sierpnia 2017 - 14:09
Śląskie. Wniosek radnych PiS o odwołanie marszałka – po spektaklu "Klątwa"
Wniosek radni PiS motywują niezgodą na wystawienie spektaklu oraz późniejszymi okolicznościami wyjaśniania tej sprawy przez marszałka (fot.chorzow.pl)

Wniosek o odwołanie marszałka woj. śląskiego Wojciecha Saługi (PO) – w kontekście wystawienia głośnego spektaklu "Klątwa" w prowadzonym przez samorząd województwa Teatrze Rozrywki w Chorzowie – złożyli podczas poniedziałkowej (28 sierpnia) sesji Sejmiku radni Prawa i Sprawiedliwości.




Wniosek radni PiS motywują niezgodą na wystawienie spektaklu oraz późniejszymi okolicznościami wyjaśniania tej sprawy przez marszałka. Marszałek odpowiada, że wniosek potwierdza obecne zagrożenie dla wolności artystycznej.

Wniosek - po wypełnieniu ustawowej procedury - będzie głosowany w sejmiku najwcześniej po upływie miesiąca. PiS jako jedyna partia opozycyjna ma w 45-osobowym Sejmiku Województwa Śląskiego 15 radnych. Do odwołania marszałka potrzeba trzech piątych głosów ustawowego składu sejmiku. W woj. śląskim rządzi koalicja PO-PSL-SLD-RAŚ.

Spektakl "Klątwa" został wystawiony w Teatrze Rozrywki w Chorzowie 3 sierpnia. Wcześniej o odwołanie przedstawienia apelował metropolita katowicki abp Wiktor Skworc. Wraz z chorzowskimi duszpasterzami przestrzegał m.in. przed "przekroczeniem granic wolności artystycznej, która nie szanuje już tego, co wartościowe i święte dla współobywateli".

Jak poinformował szef klubu PiS Jan Kawulok, podłożem wniosku o odwołanie marszałka jest niezgoda na wystawienie spektaklu "Klątwa", a także okoliczności późniejszego wyjaśnienia tej sprawy przez marszałka. Wcześniej klub PiS wnioskował w poniedziałek o informację marszałka na ten temat, a później także o odczytanie treści wniosku o odwołanie - takie zmiany porządku obrad zostały jednak odrzucone przez koalicję.

"Jeżeli wiadomo, co to za sztuka czy pseudosztuka, jeżeli potem jest apel arcybiskupa i my, radni oczekujemy tylko wyjaśnienia, czy marszałek to popiera czy nie i nie ma zgody na dwa słowa wyjaśnienia, a odpowiedź na interpelację właściwie jest taka, że właściwie nic się nie stało, że można tak działać, bo to zgodne ze statutem - to my uważamy, że to jest niedopuszczalne" - powiedział Kawulok.

"Jednak zdecydowana większość mieszkańców Śląska to są ludzie wierzący i dla nich obraza krzyża to jest profanacja" - dodał szef klubu PiS.

Wyjaśnił, że argumentacja wniosku koncentruje się głównie na okolicznościach wystawienia spektaklu. "Uważamy, że marszałek miał prawo i obowiązek do tego się odnieść i wyjaśnić swoje stanowisko" - zaznaczył.

Jak ocenił marszałek regionu, złożenie przez PiS wniosku o jego odwołanie pokazuje, że "wolność artystyczna może być zagrożona, że jest zagrożona".

"Są środowiska, które chcą ingerować, jakie mają być spektakle, kiedy wystawiane, gdzie i dla kogo. Musimy się temu przeciwstawiać, ponieważ zagarnięcie kultury to jest zagarnięcie naszych sumień, naszych dusz" - powiedział Saługa.

Podkreślił, że to dyrektor teatru decyduje i powinien decydować o zapraszanych przedstawieniach, a widzowie "są od tego, by kupować bilety, albo nie". "Uznałem, że sesja sejmiku nie jest właściwym miejscem do takiego ideologicznego starcia, bo - zgaduję - nikt z radnych nie był na tym spektaklu. Ja też nie byłem i nie wybieram się. Robimy niepotrzebną promocję temu spektaklowi, nadmierną wobec tego, na co zasługuje" - uznał marszałek.

Wyjaśnił też, że większość radnych uznała w poniedziałek, że nie chce dyskusji na ten temat na forum sejmiku. "Taka dyskusja odbyła się już na komisji (kultury) i myślę, że to było lepsze miejsce. Ci, którzy byli zainteresowani, mogli porozmawiać z dyrektorem Teatru Rozrywki, wysłuchać jego za i przeciw" - przypomniał Saługa.







×
KOMENTARZE (2)

  • bolszewika goń, 2017-09-01 09:41:56

    Do alex22: Bardzo dobrze, nagłośnić sprawę. Jeżeli mieszkańcy sobie nie życzą takich spektakli, to ma ich nie być. Lewaccy liberałowie nie będą realizować w naszym kraju swoich chorych wizji.
  • alex22, 2017-08-28 23:50:20

    "jeżeli potem jest apel arcybiskupa" no to już jawnie PiS opowiedział się kto nim kieruje i komu służy.