Sołtys Trzebieży miała dosyć demolowania przystanku. Dała mieszkańcom worek treningowy

Sołtys Trzebieży wpadła na oryginalny pomysł i połączyła przystanek autobusowy ze strefą rekreacji, a nawet siłownią. Obok przystanku zawisł worek treningowy, na którym wandale mogą wyładować negatywne emocje. Wcześniej robili to na przystanku.
Sołtys Trzebieży miała dosyć demolowania przystanku. Dała mieszkańcom worek treningowy
Opinie mieszkańców na temat "inwestycji" są podzielone, ale przeważają głosy pozytywne. (fot, Sołtys Trzebież, FB)

Sołtys gminy Trzebież w woj. zachodniopomorskim miała dosyć wandali, którzy regularnie niszczyli przystanek autobusowy przy ul. Wojsk Obrony Pogranicza. Gdy regularne remontowanie przystanku po atakach agresywnych ludzi zaczynało przypominać syzyfowe prace, sołtys Małgorzata Siemianowska wpadła na niecodzienny pomysł. Obok przystanku pojawił się worek treningowy, aby to na nim krewcy mieszkańcy mogli rozładowywać negatywne emocje. Co o samym worku ma do powiedzenia sołtys Trzebieży?

- Moi drodzy, zapewne zdziwi was jego obecność na przystanku przy ul. WOP, ale myślę, że to konieczność – napisała na Facebooku Małgorzata Siemianowska. – Przystanek jest regularnie dewastowany, tak samo tablica ogłoszeniowa. Mam nadzieję, że osoby, które wyżywały się na wiacie przystankowej, dadzą teraz upust swym złym emocjom i frustracjom dnia codziennego, bijąc w worek, a nie w przystanek – dodała.

Worek treningowy w Trzebieży szybko zwrócił uwagę mieszkańców, ale też mediów. (fot. Sołtys Trzebież, Facebook)
Worek treningowy w Trzebieży szybko zwrócił uwagę mieszkańców, ale też mediów. (fot. Sołtys Trzebież, Facebook)

Zaznaczyła jednocześnie, że pieniądze na worek pochodziły nie z budżetu sołectwa, lecz z konkursu Grant Sołecki, którego została laureatką. Małgorzata Siemianowska przekazała to do wiadomości tym, którzy chcieliby „pomarudzić i poczepiać się, że sołtysowa nie ma na co pieniędzy wydawać".

Reakcje na nową inwestycję są różne. Niektórzy twierdzą, że worek zostanie zniszczony tak samo szybko, jak przystanek obok którego stanął.

- Ten worek jest po to, żeby go "używać" i zdaję sobie sprawę, że po pewnym czasie będę musiała go wymienić. Jestem na to przygotowana – odpowiada sołtys Małgorzata Siemianowska. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Też się zastanawiam ( popierając pomysł i jego realizację ) dlaczego Pani Małgorzata Siemianowska nie jest wójtem, wojewodą, posłem ? Takich ludzi, jak w/w - potrzeba w ciałach decyzyjnych. Bardzo Panią Małgorzatę Siemianowską lubię.

Popieram, 2017-10-03 19:00:41 odpowiedz

Popieram i Gratuluję tej Pani, tak fantastycznego pomysłu. Tylko zastanawiam się, dlaczego Pani Małgorzata Siemianowska, nie jest już Wójtem tej Gminy, tylko jeszcze Sołtysem ???

kolegawójta, 2017-10-03 12:03:14 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE