Sport zawodowy, finansowanie: Samorządy rozrzutne? Prezydent Tychów krytykuje ministra sportu

  • Piotr Toborek
  • 19-08-2016
  • drukuj
Minister sportu Witold Bańka skrytykował publicznie samorządy, które jego zdaniem rozrzutnie finansują sport zawodowy, a oszczędzają na młodzieży. Jako przykład podał swoje rodzinne Tychy. Co na to prezydent Tychów Andrzej Dziuba?
Sport zawodowy, finansowanie: Samorządy rozrzutne? Prezydent Tychów krytykuje ministra sportu
Andrzej Dziuba prezydent Tychów (fot.tychy.pl)

Samorządy mają swój wkład w medale zdobywane na olimpiadzie?

Andrzej Dziuba, prezydent Tychów, w latach 90-tych prezes hokejowego GKS-u Tychy: - Oczywiście, co więcej polski sport bez samorządów byłby dzisiaj na dużo niższym poziomie. Można sypać przykładami klubów, które utrzymały się na powierzchni dzięki pomocy samorządów: to nie tylko nasz GKS Tychy, ale Ruch Chorzów, GKS Katowice, Górnik Zabrze, Śląsk Wrocław, Korona Kielce i wiele innych.

Ta pomoc odbywa się zgodnie z prawem, bo pozwala na to ustawa o sporcie i samorządy z tego korzystają. Gdyby nie samorządy to polski sport byłby dzisiaj daleko za Gabonem.

Minister Bańka twierdzi jednak, że samorządy zbyt dużo wydają na zawodowców, a za mało na sport młodzieżowy i trzeba to zmienić. Jako przykład takiego braku równowagi podał swoje „rodzinne miasto”, czyli Tychy.

- Ja się z taką opinią absolutnie nie zgadzam. To się generalnie wpisuje taką PiS-owską politykę, która stara się ograniczyć nasze samorządowe prawa i chce decydować praktycznie o wszystkim. A to przecież samorząd ma decydować na co przeznacza własne środki, jeśli tylko czyni to zgodnie z prawem, a prawo mówi, że wspieranie kultury fizycznej jest zadaniem własnym gminy.

Pewnie, że zawsze można powiedzieć, że są inne potrzeby, że za te pieniądze można zreperować ileś kilometrów chodników, ale my staramy się tak działać, żeby pieniądze mieszkańców dzielić na różne zadania. Najłatwiej jest wszystko dezawuować, niech to padnie wszystko, niech to szlag trafi i niczego nie będzie.

Minister jest młodym człowiekiem i często strzela różnego rodzaju gafy. Tą wypowiedź o Tychach, też traktuję w takich kategoriach. Poza tym dla mnie to nieładne, bo możemy się różnić politycznie, ale jeśli chodzi o sport to powinniśmy mówić jednym głosem i cieszyć się, że powstają nowe obiekty, a nie krytykować. Do tego w niezgodzie z faktami.

Może jednak za dużo dajecie na zawodowców?

- Fakty są takie, że w 2015 r. na sport wydaliśmy 24,3 mln zł, a w 2016 r. 26,9 mln zł. Z tego na Miejski Ośrodek Sportu Młodzieżowego poszło odpowiednio 1,8 i 2,1 mln zł. Przy niższym budżecie w 2016 przeznaczyliśmy na sport młodzieżowy ponad 10 proc. więcej.

A te gigantyczne pieniądze na sport zawodowy, czyli dotacje dla klubów to ok. 8,4 mln w ubiegłym i 8,6 w tym roku – przy budżecie ok. 600 mln zł. A to dotyczy także klubów prowadzących sekcje skoków do wody czy teakwondo, czyli nie zawodowców. Mówienie, że finansujemy zawodowców kosztem młodzieży jest po prostu kłamstwem.

Ale może pan jako były prezes GKS-u Tychy za mocno wspiera klub?

- To mieszkańcy decydują na co gmina ma wydawać ich pieniądze, to oni głosują, a nie minister i jeśli im się nie podoba dokonują zmian. Widać w Tychach moje działania mieszkańcom nie przeszkadzają, bo jestem prezydentem czwartą kadencję, a w ostatnich wyborach wygrałem w pierwszej turze z poparciem 65 procent.

Przejmowanie klubów przez samorządy to chyba jednak nie jest idealne rozwiązanie?

- Gdy powoływaliśmy spółkę Tyski Sport (właściciel GKS Tychy – przyp. red.), powiedziałem wyraźnie, że to jest rozwiązanie przejściowe. Ale gdyby nie ta spółka, dzisiaj w Tychach nie byłoby sportu wyczynowego – ani hokeja, ani piłki nożnej.

Podobnie było w wielu miastach na Śląsku, gdzie po upadku komuny sport został bez dotacji od wielkich górniczych czy hutniczych koncernów, a jednocześnie nie pojawiły się prywatne spółki, jak np. Amica Wronki, które chciały inwestować w kluby. Bez samorządów to wszystko by upadło, to gminy były ostatnią deską ratunku dla klubów.

 


KOMENTARZE (11)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ten Bańka zidiociał?

Jan, 2016-08-22 18:30:40 odpowiedz

Warto przeczytać: wpolityce.pl/spoleczenstwo/305442-dramatyczny-apel-olimpijczykow-ratujmy-szkolenie-mlodziezy-nad-zalewem-zegrzynskim

06166, 2016-08-21 12:17:11 odpowiedz

Do MARIAN KONIUSZKO: całkiem dobry pomysł, bo ci co zostaną będą musieli spłacić te setki milionów, a to musi odbić się na lokalnych podatkach i opłatach komunalnych, struktura demograficzna też leci na pysk

polecam_Pszczyna, 2016-08-20 17:39:53 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE