Tłumy na konsultacjach w Poznaniu

Dziesiątki mieszkańców Poznania i gminy Komorniki wzięły udział w konsultacjach dotyczących węzła przesiadkowego na ul. Grunwaldzkiej. Na ich pytania odpowiadali miejscy urzędnicy i eksperci.
Tłumy na konsultacjach w Poznaniu
Spotkanie konsultacyjne w Zespole Szkół z Oddziałami Integracyjnymi nr 2 przy ul. Żonkilowej rozpoczęło się od krótkiego przypomnienia najważniejszych założeń inwestycji (fot. poznan.pl)

Spotkanie konsultacyjne w Zespole Szkół z Oddziałami Integracyjnymi nr 2 przy ul. Żonkilowej rozpoczęło się od krótkiego przypomnienia najważniejszych założeń inwestycji. Koncepcja przewiduje, że pod torami przecinającymi ul. Grunwaldzką powstanie bezkolizyjny tunel dla samochodów z chodnikami i ścieżkami rowerowymi, centrum przesiadkowe dla pasażerów autobusów i pociągów, jak również parkingi typu "park & ride" oraz "bike&ride". Projekt uwzględnia też budowę wiaduktu kolejowego i kładki dla pieszych. Koszt przebudowy to ok. 80 mln zł, wyłożą je samorządy: Poznania, powiatu poznańskiego i gminy Komorniki. Urzędnicy liczą też na dofinansowanie z UE.

- Dzięki tej inwestycji znikną korki powodowane przez samochody, które stoją przed przejazdem kolejowym - mówił Maciej Wudarski, zastępca prezydenta  Poznania. - Z nowego rozwiązania skorzystają nie tylko kierowcy, ale również rowerzyści i piesi. Dokumentacja powinna być przygotowana do 2019 roku. Sama budowa ma trwać ok. 2 lat. To oznacza, że prawdopodobnie już w 2022 mieszkańcy Plewisk przestaną stać w korkach - dodawał.

- Od lat mówiło się, że zmiany w tym miejscu są potrzebne, ale nic się nie działo - przyznał na spotkaniu Tomasz Stelmaszyk, zastępca wójta gminy Komorniki. - Dziś po raz pierwszy jesteśmy naprawdę blisko rozwiązania problemu i za to chciałbym podziękować prezydentowi Poznania.

Mieszkańcy, którzy przyszli na konsultacje, pytali m.in. o przyszłe trasy autobusów, o możliwość zamontowania ekranów dźwiękochłonnych, poszerzenie planowanego tunelu. Duże zainteresowanie wzbudziła planowana zastępcza organizacja ruchu na czas remontu - eksperci wyjaśnili, że podczas budowy tunelu ulica Grunwaldzka nie zostanie zamknięta. Jest to możliwe dzięki temu, że tunel zaprojektowano nie w ciągu ulicy, ale równolegle do niej.

Padło też pytanie o przedłużenie linii tramwajowej przy okazji remontu. - Na tym etapie jest to niemożliwe z kilku powodów - wyjaśniał Maciej Wudarski. - Po pierwsze, znacząco zwiększałoby to koszty: o ok. 20-40 mln zł. Po drugie, znacznie wydłużyłoby to również czas trwania inwestycji, a to oznacza, że nie zdążylibyśmy zrealizować jej w ramach najbliższego projektu unijnego. Zgadzam się, że przedłużenie linii tramwajowej jest potrzebne. Dlatego podczas projektowania zaplanujemy miejsce na ułożenie nowych szyn, by móc starać się o wsparcie podczas kolejnego rozdania środków unijnych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.