Uchwała radnych Zamościa przeciw rządom PiS zaszkodzi miastu?

Kilka dni temu radni Zamościa przyjęli uchwałę, w której wyrażają zaniepokojenie sposobem sprawowania władzy przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Prezydent Andrzej Wnuk nie chce komentować tych działań. Zamojscy radni PiS wzywają zaś swoich kolegów do poszanowania prawa.
Uchwała radnych Zamościa przeciw rządom PiS zaszkodzi miastu?
Andrzej Wnuk. prezydent Zamościa - fot.mat.prasowe

Prezydent Zamościa, Andrzej Wnuk (w ostatnich wyborach popierany przez PiS), odmawia komentowania treści uchwały podjętej przez zamojską radę w imieniu mieszkańców, mówi tylko: – Nie komentuję działań politycznych, zajmuję się pracą samorządową.

Spytany czy obawia się, że spór polityczny przeniesie się na samorządy, Wnuk znów jest lakoniczny: – Jak temu zapobiec? Kartką wyborczą za 3 lata – odpowiada.

Tymczasem przeciwko uchwale protestują zamojscy radni PiS-u: – Obecny rząd RP może być ważnym sprzymierzeńcem władz samorządowych w kreowaniu gospodarczego rozwoju Zamościa – piszą w specjalnym oświadczeniu. – Działanie radnych, podważające decyzje demokratycznie wybranych władz państwowych, jest więc wyjątkowo szkodliwe dla naszego miasta. Dlatego wzywamy autorów stanowiska do poszanowania obowiązującego prawa. Uszanujcie także wolę wyborców i zaprzestańcie dzielić mieszkańców Zamościa.

Rekompensata kwoty wolnej od podatku

Prezydent Zamościa przyznaje za to, że obawia się, w jaki sposób rząd zrekompensuje np. zwiększenie kwoty wolnej od podatku. – Udział w podatku PIT to jeden z podstawowych dochodów budżetowych, zmniejszenie go spowoduje potężne problemy z inwestowaniem, a nawet spłatą zobowiązań – zauważa.

Na razie w Zamościu nie liczyli, ile stracą na podniesieniu kwoty wolnej, bo jak mówi prezydent, nie wiadomo jeszcze, czy rząd zrealizuje tylko wyrok Trybunału Konstytucyjnego, czy też obietnice wyborcze, czyli podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 6 lub 8 tysięcy złotych.

– Liczymy jednak na to, że rząd zrekompensuje to odpowiednią subwencją – mówi Wnuk.

Jego zdaniem, wbrew licznym opiniom, nie będzie za to kłopotliwe dla samorządów zorganizowanie wypłaty zasiłków z programu 500+:

– Myślę, że nie będzie to duży problem, o ile to zadanie zlecone będzie właściwie zabezpieczone. My co roku borykamy się z obniżaniem przez wojewodę kwoty dotacji do zadań zleconych. Takie przerzucanie finansowania na samorządy skończy się w pewnym momencie albo rozstrzygnięciem sądowym, albo regresem – dodaje.

Ustawa o dochodach JST

Wnuk oczekuje także nowelizacji ustawy o dochodach JST, która została odczytana w Sejmie, tuż przed świętami, po trzech latach oczekiwania w tzw. „zamrażarce” sejmowej:

– Wiele gmin dochodzi swoich roszczeń z tytułu zaniżonych dotacji przed sądem i to do 5 lat wstecz. Myślę, że rząd ma świadomość, iż są to wymierne straty, stąd wola polubownego załatwienia problemu – ocenia Wnuk.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE