PARTNER PORTALU
  • BGK

W Rzeszowie dyskutowano o referendum dot. zmian w konstytucji

  • PAP/JS    18 września 2017 - 20:17
W Rzeszowie dyskutowano o referendum dot. zmian w konstytucji
W ramach konsultacji ws. referendum konstytucyjnego ma odbyć się przynajmniej 16 otwartych spotkań (fot. Kancelaria Prezydenta/twitter)

Prawo musi przystawać do rzeczywistości społecznej, a jeżeli nie przystaje to trzeba je zmieniać - podkreślił w Rzeszowie wiceszef Kancelarii Prezydenta, pełnomocnik prezydenta ds. referendum ws. zmian w konstytucji Paweł Mucha.




• Marszałek woj. podkarpackiego Władysław Ortyl podkreślił podczas debaty, że w konstytucji należałoby "dookreślić rolę samorządu wojewódzkiego".

• Opowiedział się natomiast przeciwko wyborze marszałka województwa w wyborach bezpośrednich.

• "Według mnie prowadziłoby to do zbyt samodzielnych działań na poziomie województwa" - dodał marszałek.

W Rzeszowie w poniedziałek (18 września) odbyło się pierwsze otwarte spotkanie w ramach kampanii społeczno-informacyjnej przed referendum dot. zmian w konstytucji. "Głęboko nie zgadzam się z tymi, którzy mówią, że konstytucja nie podlega żadnej zmianie i że nie można na temat jej zmiany rozmawiać. Moim zdaniem jest to założenie ad absurdum" - podkreślił Mucha.

Jego zdaniem, "prawo musi przystawać do rzeczywistości społecznej, a jeżeli nie przystaje to trzeba je zmieniać".

"Polacy to bardzo mądry naród. Jestem przekonany, że jesteśmy wspólnie w stanie przygotować taki proces dochodzenia do nowelizacji bądź przyjęcia nowej Konstytucji - a państwo o tym zdecydujecie - który nam pozwoli przyjąć akt, który będzie dalece lepszy i pozbawiony tych niedoskonałości, które są zawarte w konstytucji z 1997 r." - zaznaczył wiceszef Kancelarii Prezydenta.

Przypomniał, że w konstytucjach 3 maja z 1791 r. oraz marcowej z 1921 r. ustawodawcy przewidywali przystąpienie do dyskusji nad kształtem ustawy zasadniczej po 25 latach.

"Po prawie 20 latach funkcjonowania konstytucji z 1997 r. mamy taki moment, że trzeba by było przystąpić do rzetelnej, merytorycznej dyskusji, co do tego, czy rozwiązania zawarte w konstytucji są trafne, czy też powinny ulegać określonym zmianom" - ocenił Mucha.

Według niego "konstytucja powinna być obywatelska i powinna odpowiadać rzeczywistości społecznej".

"Obywatelska to znaczy, że proces dochodzenia do jej treści powinien być obywatelski, czyli odbywać się z państwa udziałem. Państwa głos jest dla nas niezwykle ważny. Państwa głos jest decydujący" - zauważył minister zwracając się do uczestników debaty.

Marszałek woj. podkarpackiego Władysław Ortyl podkreślił podczas debaty, że w konstytucji należałoby "dookreślić rolę samorządu wojewódzkiego". Opowiedział się natomiast przeciwko wyborze marszałka województwa w wyborach bezpośrednich. "Według mnie prowadziłoby to do zbyt samodzielnych działań na poziomie województwa" - dodał marszałek.

Według Ortyla należy zastanowić się nad kadencyjnością samorządowców. "Ten system powinien dawać szanse na zmiany i nowe impulsy. A zmiany osobowe to nowe kadry dla naszej demokracji. Ten postulat należałoby rozważyć" - powiedział.

Większe zastosowanie referendum w samorządzie to kolejny postulat marszałka województwa podkarpackiego. Zdaniem Ortyla należałoby wyznaczyć pewne obszary, gdzie ta forma konsultacji "przybliżyłaby samorząd suwerenowi". Zwrócił też uwagę, że w czasie debaty nad referendum dot. zmian w konstytucji należałoby rozpocząć dyskusje o roli Senatu.

"Może należałoby skierować konstytucyjnie Senat w kierunku samorządu. Wtedy toczone od lat dyskusje o istnieniu Senatu, by się skończyły" - stwierdził marszałek. Jak dodał w referendum konstytucyjnym "moglibyśmy pomyśleć" o umieszczeniu pytań odnośnie obrony życia poczętego i zakazie handlu w niedzielę. Zastrzegł przy tym, że mówi to jako obywatel.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • Mann, 2017-09-20 09:12:59

    Prezydentem można być tylko dwie kadencja, ponieważ dalsze sprawowanie władzy deprawuje. W USA jest to podstawową zasadą, a u nas jest jak w Rosji. PiS miał usunąć tę patologię i jakoś cisza.
  • Polak, 2017-09-18 21:04:53

    Tym człowiekiem, który mówił o zakazie GNO, zdrowiu, odpowiedzialności urzędników za błędy, czy obligatoryjnym prawie do referendów, był Jerzy Zięba. Niestety jego nazwisko nie może pojawić się w oficjalnych mediach.