PARTNER PORTALU
  • BGK

Wrocław, Poznań, Kraków, Gdańsk: Deklaracja Wrocławska. Zero tolerancji dla nietolerancji

  • pt    25 stycznia 2016 - 09:35
Wrocław, Poznań, Kraków, Gdańsk: Deklaracja Wrocławska. Zero tolerancji dla nietolerancji
Prezydenci Wrocławia, Poznania, Krakowa i Gdańska debatowali w stolicy Dolnego Śląska o problemie nietolerancji i jej przejawach w polskich miastach (fot.poznan.pl)

• Prezydenci Wrocławia, Poznania, Krakowa i Gdańska debatowali w stolicy Dolnego Śląska o problemie nietolerancji i jej przejawach w polskich miastach.
• Efektem debaty było podpisanie "Deklaracji Wrocławskiej" - dokumentu, w którym samorządowcy zobowiązali się do współpracy na rzecz otwartości i dialogu międzykulturowego.




Punktem wyjścia do dyskusji była odpowiedź na pytanie, czy w polskich miastach występuje problem braku tolerancji czy rasizmu. I niestety, w każdym przypadku odpowiedź na to pytanie musiała być twierdząca.

- Mówienie, że problemu nie ma, to nie jest rozwiązanie - mówił prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak - Trzy pobicia o podłożu rasistowskim, plus propozycja jednego z poznańskich radnych, by ulicę prowadzącą do spalarni nazwać Oświęcimską, to już jest problem. W Poznaniu mówimy to otwarcie. To ryzykowne wizerunkowo, ale to lepsza strategia niż wypieranie.

Przejawy nietolerancji są różne. W Krakowie jest problem obraźliwych napisów na murach. Wiceprezydent miasta, Katarzyna Król, mówiła też o rosnącej niechęci wobec Ukraińców. Z kolei Paweł Adamowicz wskazał na incydenty, w tym próbę podpalenia meczetu, przeciwko gdańskim muzułmanom. We Wrocławiu największym echem odbiło się spalenie kukły Żyda na rynku.

- Czasem należy okazać zero tolerancji. W tym paradoksie tkwi rozwiązanie tego problemu - mówił prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz - Takie naganne zachowania powinny się spotykać z jednoznaczną ostrą reakcją ze strony władz. Niestety tak nie jest. Osoba, która podpaliła kukłę, nadal występuje publicznie. Czas, by prokuratura się tym ostrzej zajęła.

- Są pewne zmiany w podejściu do takich incydentów, ale wciąż dużo przed nami. Nie możemy ciągle mówić o niskiej szkodliwości czynu, bo złe rzeczy zaczynają się zawsze od drobiazgów. Najpierw są nienawistne napisy, potem bicie, a na końcu zabijanie - przekonywał Jacek Jaśkowiak - Zgadzam się, że reakcja na ksenofobiczne zachowania powinna być ostra, ale to nie zawsze jest proste. Np. rozwiązanie demonstracji, na której pojawiają się rasistowskie hasła, spowoduje tylko eskalacje agresji.

Jak zatem reagować na przejawy ksenofobii i nietolerancji? Przede wszystkim trzeba ludzi edukować. Prezydenci miast - jak podkreślił Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska - jako lokalni liderzy powinni być dla innych przykładem.

- To nasz obowiązek i rodzaj manifestacji. Jeśli pojawiają się jakieś napisy, na przykład na cmentarzu, prezydent powinien się osobiście pofatygować, by te napisy zamazać. Wesprzeć finansowo imama, gdy ktoś spali mu sklep. Trzeba zaangażować się fizycznie - przekonywał - W Gdańsku mamy też cykl spotkań na temat tolerancji, tego co zrobić, by obcokrajowcy się asymilowali.
Jacek Jaśkowiak zauważył, że takie spotkania są niewątpliwie potrzebne, ale nie zawsze trafiają na właściwy grunt.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • Zdziwiony głupotą trolli, 2016-01-26 20:02:40

    Do zdziwiony: jeżeli za pomyłkę w oświadczeniu do więzienia to Kaczyński powinien trafić tam pierwszy. W swoim zapomniał wpisać 400 tys zł
  • zdziwiony, 2016-01-26 18:23:41

    Adamowicz? To on nie siedzi za oświadczenie majątkowe?
  • tak będzie, 2016-01-25 19:29:04

    Co innego deklaracje a co innego stan faktyczny. Grupa rumuńskich Romów złożyła do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka skargę przeciwko Polsce w związku z wyburzeniem koczowiska we Wrocławiu. Zdaniem skarżących naruszono prawa zapisane w Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.... Według Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka (HFPC), Romowie nie wiedzieli o planowanym wyburzeni ich domów. "Nikt nie zabezpieczył należącego do nich mienia. Niektóre przedmioty (np. agregaty i piece) zostały zabrane (przywłaszczone), a pozostałe mienie zrównane z ziemią i wraz z gruzem wywiezione na pobliskie wysypisko śmieci (całe wyposażenie domów, dokumenty, leki itp.)" - podała w komunikacje prasowym Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Zdaniem skarżących naruszono ich prawa zapisane w Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Wskazano m.in. prawo do życia prywatnego i rodzinnego oraz prawo do poszanowania mieszkania, zakaz dyskryminacji oraz prawo do skutecznego środka odwoławczego. Takie siedliska beda od 2016 roku w każdym mieście po przybyciu z 100 tys. imigrantów i trzeba uszanować ich styl życia, a nie jak Polskom po 100 tys. kary za samowole budowlana lub wyciecie topoli jako chwastu  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.