Toruń. Prokuratura nie będzie sprawdzać kto parkował na specjalnych prawach

Prokuratura w Grudziądzu umorzyła śledztwo w sprawie nieprawidłowości w strefie płatnego parkowania w Toruniu. Doniesienie złożyli radni klubu Czas Mieszkańców, dzisiaj pytają czy żyjemy w państwie prawa.
Toruń. Prokuratura nie będzie sprawdzać kto parkował na specjalnych prawach
Klub radnych Czas Mieszkańców wydał po decyzji prokuratury specjalne oświadczenie (fot. zdzit.olsztyn.eu)

• Prokuratura w Grudziądzu umorzyła śledztwo w sprawie nieprawidłowości w strefie płatnego parkowania w Toruniu.

• Klub radnych Czas Mieszkańców dziwi się decyzji prokuratorów.

• Radni pytają czy "Państwo Polskie nie jest w stanie, lub nie jest zainteresowane ściganiem osób, które bez procedur i wedle własnego uznania wydają zwolnienia z opłat".

Klub radnych Czas Mieszkańców wydał po decyzji prokuratury specjalne oświadczenie:

- Okazuje się, że Państwo Polskie nie jest w stanie, lub nie jest zainteresowane ściganiem osób, które bez procedur i wedle własnego uznania wydają zwolnienia z opłat, które stanowią źródło dochodu samorządowej wspólnoty mieszkańców – piszą radni.

W swoim oświadczeniu przedstawiciele Czasu Mieszkańców pytają: - Czy nie jest przestępstwem, że radny uzyskuje zwolnienie na swoją osobę na sześć samochodów? Jak można pełnić mandat radnego w sześciu samochodach jednocześnie? Czy nie jest przestępstwem, że takie zezwolenie wydaje urzędnik działając na szkodę wspólnoty, która go zatrudnia?

W piśmie napisano także: - Czy nie jest przestępstwem, że toruńscy biznesmeni, których stać na “ośmiorniczki z najlepszym winem”, uzyskują stałe bezwarunkowe zwolnienie z opłaty? Każdy z nich mógłby je kupić, ale po co, skoro “Ktoś” zaproponował, że nie muszą płacić. Prokuratury nie interesuje kto rozdaje te zwolnienia. Kto wydaje polecenia, aby je wydawać?

Zdaniem radnych prokuratura powinna także sprawdzić, czy nie jest przestępstwem , że na podstawie nielegalnych zwolnień anulowano dziesiątki, setki a może tysiące wezwań do wniesienia opłaty za parkowanie.

- Według naszej wiedzy, prokuratura nawet nie zweryfikowała kto jest właścicielem pojazdów, na które były wydawane zezwolenia. Jak mamy wierzyć w państwo prawa i uważać, że wszyscy są wobec niego równi, skoro zwykli obywatele zobowiązani są do wnoszenia opłat w strefie płatnego parkowania, a wiele osób z “toruńskiego układu” takich opłat nie wnosi? – piszą radni Czasu Mieszkańców.

Jak dodają, decyzja jest tym bardziej zaskakują, że w czasie kiedy minister Ziobro deklaruje publicznie “zero tolerancji dla układów”, podległe mu organy państwa, nie próbują nawet zgłębić sprawy podanej im „na talerzu”.

Autorzy pisma podkreślają, że umorzenie śledztwa nie traktują jako porażki.
Jak wyliczają w roku 2017 ilość zezwoleń na okaziciela i zezwoleń imiennych drastycznie spadła.

- Fałszywe lub kserowane dokumenty pojawiają się niezwykle rzadko za szybami samochodów. Ludzie, którzy są odpowiedzialni za ten proceder w Toruniu nie mogą się czuć zupełnie bezpiecznie. Dokumenty i dokumentacje potwierdzające wielotysięczne straty są cały czas dostępne i mamy nadzieje, że dopóki w polityce istnieją osoby nie związane układami partyjnymi czy biznesowymi, to jest szansa na ukaranie winnych pomysłodawców i wykonawców tych nadużyć – dodają radni.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE