PARTNER PORTALU
  • BGK

Kujawsko-Pomorskie: Radni przyjęli budżet na 2018 r. - 35 mln zł deficytu

  • PAP/JS    18 grudnia 2017 - 21:29
Kujawsko-Pomorskie: Radni przyjęli budżet na 2018 r. - 35 mln zł deficytu

Przewidywane inwestycje dla Torunia sięgają 16,5 mln zł, (fot. pixabay.com)

W budżecie województwa kujawsko-pomorskiego na 2108 r., który radni sejmiku uchwalili w poniedziałek (18 grudnia), zaplanowano dochody w wysokości 951,6 mln zł, a wydatki mają sięgnąć 986,6 mln zł. To oznacza, że założono 35 mln zł deficytu.




• Na zaplanowane w budżecie dochody w wysokości 951,6 mln zł złożą się dochody bieżące - 676,2 mln zł i wydatki majątkowe - 275,3.

• Najważniejszymi źródłami dochodu będą: dotacje na zdania z udziałem środków UE (38,25 proc.), udział w podatkach dochodowych (28,3 proc.), subwencja ogólna (20,31 proc.) i dotacje celowe z budżetu państwa (7,01 proc.).

• Szef klubu PiS Michał Krzemkowski zarzucił, że jest to budżet wyborczy, zbudowany pod kątem toruńskiego elektoratu marszałka Całbeckiego.

W sesji wzięło udział 29 z 33 radnych sejmiku. Za przyjęciem budżetu głosowały 23 osoby, głównie koalicji PO-PSL; sześciu radnych PiS było przeciwnych.

"To jest budżet inwestycyjny, zasilony pokaźnymi środkami UE. Wcześniej planowane i przygotowane projekty znajdują punkt realizacji w przyszłym roku. Większość z nich została już rozpoczęta, ale zakończenie przypada na rok następny i lata kolejne. Wynika to z logiki wydatkowania środków unijnych. Ta perspektywa miała być łatwiejsza, a jest trudniejsza ze względu na dużą ilość dodatkowych dokumentów zatwierdzanych bezpośrednio przez Komisję Europejskich czy Ministerstwo Rozwoju. W zasadzie udało się je zatwierdzić w połowie zeszłego roku, a niektóre dopiero we wrześniu" - powiedział marszałek województwa Piotr Całbecki (PO).

Marszałek podkreślił, że w budżecie na inwestycje zapisano 394 mln zł, ale na inwestycje samorządowe w regionie zostanie wydane znacznie więcej.

"Realizujemy ogromny pakiet inwestycji, których nie widać w budżecie, a konsekwencje przynajmniej po stronie kredytowej widać. To są głównie inwestycje medyczne, ale też inwestycje w Operze Nova i Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy oraz w Kujawsko-Pomorskim Teatrze Impresaryjnym w Toruniu, które pozyskały niezależne środki z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. To inwestycje, których wartość sięga 350 mln zł" - wskazał Całbecki.

Zdaniem marszałka, potrzeba dużo konsekwencji, żeby uruchomić wszystkie planowane procesy inwestycyjne, zwłaszcza budowy dróg. "Wykonawcy prawdopodobnie wyczuli dekoniunkturę na rynku, próbują nas zmusić wręcz do pewnych działań, które mogłyby być niekorzystne dla nas. Okazuje się, że tempo prac jest spowalniane, kontrakty nie są realizowane zgodnie z harmonogramem. To jest rzeczywiście skomplikowana sytuacja" - dodał.

Szef klubu PiS Michał Krzemkowski zarzucił, że jest to budżet wyborczy, zbudowany pod kątem toruńskiego elektoratu marszałka Całbeckiego, bowiem przewidywane inwestycje dla Torunia sięgają 16,5 mln zł, a dla prawie dwukrotnie większej Bydgoszczy - 11,5 mln zł, a dla mniejszego niecałe dwa razy Włocławka - 4,3 mln zł. Zwrócił też uwagę na skomasowanie w 2018 r. inwestycji drogowych.

"Nierównomierne rozłożenie wydatków inwestycyjnych w czasie całej kadencji jest niekorzystne dla gospodarki, bo gospodarka lubi stabilność, a nie skokowy wzrost podaży środków publicznych. Tylko wtedy firmy właściwie funkcjonują i są w stanie odpowiedzieć na oferty ze strony władz publicznych. (...) Jednak gdybyśmy uznali, że tak tłusty budżet jest świetnym budżetem i powinniśmy się cieszyć, to powinniśmy sobie uzmysłowić, jakimi kosztami jest obarczony. W przyszłym roku będziemy mieli do czynienia z najwyższym kredytem w tej kadencji - 53 mln zł" - mówił Krzemkowski.

Na zaplanowane w budżecie dochody w wysokości 951,6 mln zł złożą się dochody bieżące - 676,2 mln zł i wydatki majątkowe - 275,3. Najważniejszymi źródłami dochodu będą: dotacje na zdania z udziałem środków UE (38,25 proc.), udział w podatkach dochodowych (28,3 proc.), subwencja ogólna (20,31 proc.) i dotacje celowe z budżetu państwa (7,01 proc.).

Z kolei na wydatki w wysokości 986,6 mln zł złożą się bieżące - 602,1 mln zł i wydatki majątkowe 384,5 mln zł. Największe wydatki zaplanowano w dziedzinie transportu i łączności (47,22 proc.), na oświatę i edukację (10,78 proc.), kulturę i ochronę dziedzictwa kulturowego (9,18 proc.).

Przyszłoroczny deficyt w wysokości 35 mln zł ma zostać sfinansowany z kredytów. Zaplanowane zadłużenie sięgnie 291 ml zł.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (1)

  • lepsi i gorsi, 2017-12-20 19:56:30

    A co z osobami niepełnosprawnymi często dobrze wykształconymi, którzy chcą pracować a nikt nie chce ich zatrudnić? Dlaczego np. w Kujawsko Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim wskaźnik zatrudnienia osób niepełnosprawnych, utrzymuje się poniżej wymaganego progu 6% ? Dzisiaj po raz drugi przystępowałam do p...rocedury konkursowej, za pierwszym razem przyjęto kogoś innego. Żeby starać sie o prace we Włocławku 20 osób musiało jechać do Bydgoszczy na test, po czym skontaktują się z wybranymi osobami, żeby jechały drugi raz tym razem na rozmowę. Ja osoba niepełnosprawna, jade o 6 rano autobusem ponad 100 kilometrów na test, zimno, cimno. Później pojade pewnie drugi raz na rozomwe a na koniec i tak przyjmą kogoś innego. A w następnym ogłoszeniu o naborze napiszą, że wskaźnik zatrudnienia osób niepełnosprawnych jest niższy niż 6 % i że zachęcają osoby niepełnosprawne. Osoby niepełnosprawne w naszym kraju mają tak łatwo znaleźć prace w administracji publicznej.  rozwiń