Wodzierady: Referendum w sprawie odwołania wójta i rady gminy

W najbliższą niedzielę 15 października mieszkańcy gminy Wodzierady (łódzkie) zdecydują o dalszym losie włodarzy.
 Wodzierady: Referendum w sprawie odwołania wójta i rady gminy
Wodzierady zdecydują o losie pani wójt (fot.:wodzierady.pl)

Od godz. 7 do 21 w niedzielę w gminie Wodzierady będzie trwało referendum dotyczące odwołania wójta gminy Renaty Szafrańskiej i rady gminy.

Referendum zostało zorganizowane na wniosek grupy mieszkańców, którzy zebrali odpowiednią ilość podpisów. Renata Szafrańska jest krytykowana głównie przez mieszkańców Kwiatkowic, największego sołectwa w gminie. - Inicjatorzy referendum zarzucają władzom gminy przede wszystkim bierną postawę w kwestii budowy nowej szkoły – podało Radio Łódź.

Referendum będzie ważne, jeżeli do urn pójdzie co najmniej 3/5 głosujących spośród tych, którzy uczestniczyli w wyborach, w których wybierano wójta. Wójt zostanie odwołany, gdy spośród ważnych głosów więcej będzie za odwołaniem niż przeciw. Ale frekwencja musi wynieść 30 procent.

Co ciekawe, w gminie Wodzierady łatwiej będzie odwołać radę niż wójta. Jak podaje „Dziennik Łódzki", w trakcie wyborów samorządowych w 2014 r., w jednym z 15 okręgów radny objął mandat bez głosowania, bo był tam jedynym kandydatem. - Tym samym mniej osób decydowało o wyborze radnych niż wójta – pisze dziennik.

To kolejne z zaplanowanych na jesień referendów, których w całym kraju jest ostatnio całkiem sporo. Podobnie jak wyborów przedterminowych i uzupełniających do rad.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (9)ZOBACZ WSZYSTKIE

Pani Wojt jak i Pan jezeli mozba wogule nazwac go Panem G.. powinni dawno wyleciec na kopach razem z ta rada.

Ja, 2017-10-21 04:53:08 odpowiedz

Do Rodzic: Właśnie jadą świętować w sobotę na Mazury. Oj będzie się "kukułeczka przewodniczącego" lać szklankami. Oj będzie się działo !!!

Rodowity, 2017-10-18 11:05:27 odpowiedz

Pewnie Pani Wójt i Rada świętują swoje zwycięstwo, a dzieciaki z gminy Wodzierady nadal nie mają godnych warunków do nauki, ani sali gimnastycznej do ćwiczeń. To straszne że w 21 wieku dzieciaki muszą ćwiczyć na korytarzu szkolnym, i nie mają nawet szansy pograć w piłkę... No ale cóż władzę to nie o...bchodzi i udaje że wszystko jest ok. rozwiń

Rodzic, 2017-10-17 20:49:13 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE