Łódzki magistrat przedstawił projekt budżetu na 2018 rok

Łódzki magistrat przedstawił we wtorek projekt budżetu na 2018 rok. Zgodnie z nim dochody miasta planowane są na poziomie 3,972 mld zł, a wydatki - 4,071 mld zł. Deficyt wyniesie zaś 98,8 mln zł. Najwięcej pieniędzy - 1,06 mld zł - ma być przeznaczone na oświatę i wychowanie.
Łódzki magistrat przedstawił projekt budżetu na 2018 rok
Łódzki magistrat zaplanował wydatki na poziomie 4 mld 71,5 mln zł. Fot. Shutterstock.com

• Magistrat zaplanował wydatki na poziomie 4 mld 71,5 mln zł, co oznacza wzrost o ok. 4 proc w stosunku do 2017 roku.

• Najwięcej pieniędzy - 1 mld 66,5 mln zł (czyli 26,19 proc. wszystkich wydatków) - ma być przeznaczone na oświatę i wychowanie; ponad - 760,8 mln zł (18,69 proc.) - na pomoc społeczną, a ponad 680,7 mln zł (16,72 proc.) na transport i łączność. Ponad 212 mln zł (5,22 proc.) mają zaś wynieść wydatki na kulturę.

• Deficyt ma wynieść 98,8 mln zł, co w opinii skarbnika jest "dobrym prognostykiem" i w efekcie może być on na koniec roku mniejszy.

Jak podkreślił skarbnik miasta Krzysztof Mączkowski na wtorkowej konferencji prasowej, planowane dochody miasta Łodzi w przyszłym roku będą o 5 procent wyższe niż w budżecie uchwalonym na ten rok i wyniosą blisko 4 mld zł, dokładnie 3 mld 972,7 mln zł.

- Na przestrzeni ostatnich lat to jest najwyższy poziom dochodów. Mam nadzieję, że zostanie on zrealizowany, a być może przekroczony. Jesteśmy bowiem w trakcie podpisywania umów, które będą dofinansowane ze środków UE, a więc dodatkowe fundusze zasilą jeszcze nasz budżet - wskazał Mączkowski.

Tłumaczył, że największa część dochodów ma pochodzić z podatku PIT, który po raz pierwszy w historii samorządu łódzkiego ma przekroczyć 1 mld zł. "Będzie to 1 mld 30 mln zł. To dobry sygnał, że coraz więcej osób w mieście ma pracę i jest coraz lepsza koniunktura" - ocenił.

Magistrat zaplanował wydatki na poziomie 4 mld 71,5 mln zł, co oznacza wzrost o ok. 4 proc w stosunku do 2017 roku. Najwięcej pieniędzy - 1 mld 66,5 mln zł (czyli 26,19 proc. wszystkich wydatków) - ma być przeznaczone na oświatę i wychowanie; ponad - 760,8 mln zł (18,69 proc.) - na pomoc społeczną, a ponad 680,7 mln zł (16,72 proc.) na transport i łączność. Ponad 212 mln zł (5,22 proc.) mają zaś wynieść wydatki na kulturę.

W ramach przyszłorocznego budżetu planuje się m.in. kontynuację rewitalizacji obszarowej centrum miasta, odnowienie Pałacu Poznańskiego i zabytkowego zespołu pałacowego Steinertów, budowę nowych ulic i dróg rowerowych, zakup tramwajów, dokończenie budowy stadionu żużlowego.

Skarbnik poinformował, że deficyt ma wynieść 98,8 mln zł, co w jego opinii jest "dobrym prognostykiem" i w efekcie może być on na koniec roku mniejszy.

- Na bardzo dobrym poziomie utrzymujemy nadwyżkę operacyjną (dodatnia różnica między dochodami bieżącymi a wydatkami bieżącymi - red.), która ma wynieść prawie 281 mln zł. To bardzo istotne z punktu oceniania przez agencje ratingowe, jak i organy nadzoru - wyjaśnił Mączkowski.

Obecny na spotkaniu z dziennikarzami dyrektor Departamentu Architektury i Rozwoju UMŁ Tomasz Jakubiec wskazał, że planowany budżet na 2018 rok jest rekordowy zarówno pod względem dochodów, jak i wydatków.

- Dostrzegamy, że realizowana w Łodzi strategia przynosi efekty. Zwiększone dochody z PIT pokazują, że jesteśmy w górze cyklu koniunkturalnego, który sami też generujemy. Budżet jest budowany na solidnych ramach. Dotyczy to również obecnej oceny ratingowej BBB+ ze stabilną prognozą na przyszłość - mówił.

We wtorek projekt budżetu trafił do Rady Miasta Łodzi. Na stronie internetowej mogą zapoznać się z nim mieszkańcy miasta. W środę zaplanowano jego pierwsze czytanie na sesji Rady Miasta, która powinna przegłosować go do końca br., a najpóźniej do końca stycznia przyszłego roku. W piątek rozpoczną się konsultacje społeczne.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU