Mieszkańcy nadal bez prądu. Strażacy walczą ze skutkami załamania pogody

Awarie energetyczne to obecnie największy kłopot w woj. śląskim i łódzkim, będący następstwem środowego załamania pogody.
Mieszkańcy nadal bez prądu. Strażacy walczą ze skutkami załamania pogody
W ciągu ostatniej doby śląscy strażacy odnotowali 581 interwencji związanych głównie z usuwaniem skutków opadów śniegu (fot.katowice.kwpsp.gov.pl)

• W czwartek rano bez prądu po awariach w woj. łódzkim pozostaje jeszcze prawie 8700 mieszkańców. 

• W woj. śląskim bez zasilania było jeszcze blisko 24,8 tys. odbiorców.

W woj. łódzkim część mieszkańców regionu pozostaje bez prądu już od ponad doby.

Z powodu awarii linii energetycznych i stacji zasilania po opadach śniegu i silnych podmuchach wiatru w nocy z wtorku na środę energii elektrycznej pozbawionych było ponad 50 tys. gospodarstw domowych oraz instytucji. Najgorsza sytuacja była w Radomsku, gdzie zamknięto część sklepów, stacji benzynowych i lokali usługowych. Ograniczono dostawy ciepła. W miejscowym szpitalu wstrzymano planowe przyjęcia pacjentów.

"Energetycy sukcesywnie usuwają usterki, ale prace wciąż trwają. W instytucjach strategicznych, jak szpitale czy szkoły prąd został przywrócony w środę. W czwartek o godz. 6 rano bez energii elektrycznej było jeszcze 8698 mieszkańców, głównie z powiatów radomszczańskiego i piotrkowskiego. Dziś wszystkie awarie powinny być usunięte" - powiedział Piotr Chasikowski z CZK w Łodzi.

Dodał, że miniona noc w regionie była spokojna i bez opadów śniegu. "Nowych poważnych zdarzeń nie odnotowaliśmy" - poinformował.

Na Śląsku też mają problemy z prądem

W środę w szczytowym momencie prądu nie miało ponad 94 tys. odbiorców w woj. śląskim, głównie w północnej części województwa, gdzie we wtorek i środę napadało nawet kilkadziesiąt centymetrów mokrego śniegu. Łamiące się pod jego naporem drzewa zerwały wiele linii energetycznych. Służby energetyczne na bieżąco usuwają awarie.

W czwartek rano pozbawionych zasilania było 437 stacji transformatorowych w regionie, co skutkowało brakiem energii elektrycznej u 24.774 odbiorców z Częstochowy oraz powiatów: częstochowskiego, kłobuckiego, lublinieckiego, myszkowskiego i zawierciańskiego.

Służby energetyczne przedstawiły przybliżony harmonogram usuwania awarii. Najszybciej, jeszcze w czwartek rano, dostawy energii powinny zostać wznowione w Blachowni oraz powiecie kłobuckim. Do większości pozostałych odbiorców prąd popłynie wczesnym lub późnym popołudniem. Najdłużej - do wieczora - poczekają mieszkańcy Szczekocin, Koziegłów, Poraja oraz dużej części gmin w powiecie częstochowskim: Koniecpola, Przyrowa, Poczesnej, Lelowa, Konopisk, Kamienicy Polskiej i Janowa. Do 22.30 wszyscy odbiorcy w regionie powinni już mieć w domach prąd.

Awarie energetyczne to obecnie największy kłopot, będący następstwem środowego załamania pogody. Wszystkie drogi w regionie są przejezdne, nie ma też utrudnień na kolei. W czwartek rano, w związku z lokalnymi przymrozkami, na drogach pracowało sześć jednostek sprzętu przeciwgołoledziowego. W części woj. śląskiego temperatura spadła w nocy do minus trzech, a przy gruncie nawet do minus czterech stopni.

W ciągu ostatniej doby strażacy odnotowali 581 interwencji związanych głównie z usuwaniem skutków opadów śniegu - najczęściej w Częstochowie i powiecie częstochowskim. Najwięcej pracy mieli przy usuwaniu drzew lub konarów powalonych na szlaki komunikacyjne, budynki lub samochody.

Śnieg i powalone drzewa zablokowały w środę ruch na niektórych drogach oraz spowodowały sięgające nawet 1,5 h opóźnienia na kolei. W czwartek - według informacji służb kryzysowych - nie było już poważniejszych utrudnień w komunikacji.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

To wszystko dlatego ze Czestochowa niema statusu miasta wojewodzkiego. Malo przyjezdza pielgrzymow, jest duzo narzekan,przez to tworzy sie aura nie sprzyjajaca budowaniu dobrej atmosfery wsrod mieszkancow i przyjezdnych gosci. W naturze jest taka zalezność wszystkiego od wszystkich. Naukowo mowiac... to tajemnica kodow, niewidzialnych ale istniejacych, fizycznych i psychicznych , ludzi, roslin i zwierzat,na zasadzie efektu domina. Nie wolno pomniejszac dobra ,ktore ma zalazek na Jasnej Gorze. Szczesc Wam Boze ! rozwiń

Maria P, 2017-04-24 15:40:08 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE