PARTNER PORTALU
  • BGK

Rozbudowa monitoringu w Łodzi. W mieście jest już 446 kamer

  • PAP / MIW    25 grudnia 2017 - 12:01
Rozbudowa monitoringu w Łodzi. W mieście jest już 446 kamer
O 84 kamery zwiększył się w tym roku system monitoringu miejskiego w Łodzi. (fot. pixabay.com)

O 84 kamery zwiększył się w tym roku system monitoringu miejskiego w Łodzi, w wyniku czego niebezpieczne zdarzenia na terenie miasta śledzone są za pomocą 446 kamer - wynika z informacji łódzkiej Straży Miejskiej.




• W 2017 roku łódzka straż miejska i policja odnotowały dzięki kamerom blisko 5 tys. interwencji.

• W tym roku zakończył się czwarty etap rozbudowy łódzkiego systemu monitoringu, którego zadaniem jest poprawa efektywność działania służb or zwiększanie poczucia bezpieczeństwa łodzian.

• W miejscach objętych już monitoringiem zauważalny jest "efekt prewencyjny", w związku z czym rzadziej dochodzi w nich do wykroczeń.

- W tym tygodniu kolejne 84 kamery zainstalowane w 15 lokalizacjach zostały włączone do naszego systemu. Obraz z nich jest już odbierany w centrum monitoringu Straży Miejskiej w Łodzi oraz pozostałych centrach w Komendzie Miejskiej Policji, Centrum Zarządzania Kryzysowego oraz innych jednostkach, które mają dostęp do systemu - poinformował naczelnik wydziału monitoringu łódzkiej Straży Miejskiej Waldemar Walisiak.

Nowe kamery zostały rozmieszczone na wszystkich skrzyżowaniach ul. Pabianickiej - od pl. Niepodległości do Centrum Handlowego Port Łódź. Po raz pierwszy umieszczono je również w przejściach podziemnych wzdłuż ul. Pabianickiej. Jak tłumaczyli strażnicy miejscy, tę część miasta objęto nadzorem ze względu na jedną z ważniejszych tras wylotowych z Łodzi oraz prośby mieszkańców tych okolic, którzy nie czuli się do końca bezpieczni.

- Stąd po raz pierwszy kamery pojawiły się w przejściach podziemnych. Ma to zwiększyć poczucie bezpieczeństwa mieszkańców - tłumaczył Walisiak. Dodał, że w miejscach objętych już monitoringiem zauważalny jest "efekt prewencyjny", w związku z czym rzadziej dochodzi w nich do wykroczeń.

Obecnie już 446 kamer w 169 punktach śledzi niebezpieczne zdarzenia na terenie Łodzi. Jak wskazał Walisiak, system znacznie zwiększa efektywności działania służb, a większość zdarzeń wykrywana jest bezpośrednio przez operatorów kamer, przed zgłoszeniem telefonicznym od mieszkańców.

- W 2017 roku dzięki zapisom z monitoringu wspólnie z policją zanotowaliśmy blisko 5 tysięcy interwencji. Były to głownie zdarzenia dotyczące zakłócania ładu i porządku publicznego - m.in. bójkami, czy kradzieżami dokumentów i telefonów śpiących ludzi, wypadki drogowe, spożywania alkoholu, nielegalnego handlu, niszczenia zieleni. Sprawy dotyczące bezdomnych, a także zwisających sopli zimą - poinformował.

System monitoringu miejskiego w Łodzi rozbudowywany jest od 2014 roku. Do tej pory zainwestowano ponad 10 mln zł, w tym 2 mln 150 tys. w ramach czwartego etapu.

Początkowo system swoim zasięgiem obejmował głównie ścisłe centrum miasta, a obecnie punkty kamerowe znajdują się w kilku dzielnicach, w tym także w parkach. Miejsca zostały wytypowane m.in. przez policję. Praca kamer nadzorowana jest przez kilkudziesięciu operatorów w centrach oglądowych znajdujących się w Straży Miejskiej, Komendzie Miejskiej Policji, Wydziale Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa oraz w Komendzie Wojewódzkiej Policji. Obraz rejestrowany jest w formacie full HD, co - jak wyjaśnili strażnicy miejscy - pozwala odczytać numery tablic rejestracyjnych pojazdów z odległości ok. 200 metrów. Dzięki kamerom termowizyjnym możliwe jest obserwowanie otoczenia w ciemnościach oraz przy ograniczonej widoczności.

W kolejnych etapach rozbudowy systemu nadzorem kamer mają zostać objęte kolejne drogi wylotowe z Łodzi.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Łodzianka , 2017-12-26 08:59:33

    Kamery będą służyły między innymi do wyłapywania kierowców łamiących przepisy RD, może by też wyłapywać kierowców utrudniających płynność ruchu poprzez opóźnione ruszanie spod zielonego światła, co powoduje małą ilość aut przejeżdżających przez skrzyżowanie i tworzenie korków (odległości między auta...mi ruszającymi na zielonym są często kilku metrowe!)  rozwiń