Lublin: Wielkanocne śniadanie dla 400 bezdomnych i ubogich

Wielkanocne śniadanie dla około 400 osób bezdomnych i ubogich przygotowano w środę (12 kwietnia) w jadłodajni Bractwa Miłosierdzia im. św. Brata Alberta w Lublinie.
Lublin: Wielkanocne śniadanie dla 400 bezdomnych i ubogich
fot.pixabay

"Każdy, kto może i komu może, powinien pomagać, to należy do istoty społeczeństwa chrześcijańskiego. Każdemu człowiekowi, który nie potrafi sam sobie pomóc, trzeba wyjść naprzeciw" - powiedział bp Józef Wróbel.

Zebrani dzielili się wielkanocnym jajkiem. Wystąpił uczniowski zespół muzyczny z III Liceum Ogólnokształcącego w Lublinie.

Na wielkanocne śniadanie przygotowano tradycyjne potrawy: żurek, jajka w sosie, białą kiełbasę, sałatkę jarzynową, opiekane ruskie pierogi, ćwikłę z chrzanem, ciasto. Posiłek partiami podawany był kolejnym grupom potrzebujących w stołówce przy ul. Zielonej. Dla kilkuset osób przygotowano tam także paczki z trwałą żywnością.

W przygotowaniu śniadania uczestniczyli wolontariusze na co dzień pracujący w tej stołówce oraz młodzież. "Pomagam tu od pięciu lat, mam świadczenie przedemerytalne, chcę jeszcze być ludziom potrzebna, a wiele lat pracowałam w kuchni. Sprawia mi radość, jak talerze wracają do kuchni puste" - powiedziała wolontariuszka Maria Zielonka.

Pomoc nie tylko od święta

Sekretarz Bractwa Monika Siwko powiedziała, że na co dzień jadłodajnia wydaje posiłki dla kilkuset osób. "Przychodzą bardzo różni ludzie, młodzi i starsi, kobiety z dziećmi, nie tylko bezdomni. Potrzebujących przybywa, mimo działalności opieki społecznej. Inaczej niż w opiece społecznej, my nikogo nie pytamy, jakie ma dochody, każdy u nas dostanie posiłek" - powiedziała Siwko.

Siwko poinformowała, że utrzymanie jadłodajni kosztuje kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie. Środki pochodzą głównie z darowizn. "Dobre efekty przynoszą zbiórki żywności prowadzone w sklepach, mieszkańcy Lublina są ofiarni" - dodała Siwko.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.