Lubuskie: Sprawą składowania odpadów w Kartowicach zajmie się prokuratura

  • aw/lubuskie.pl
  • 09-11-2017
  • drukuj
W związku z informacjami nt. nieprawidłowej eksploatacji instalacji do składowania odpadów w Kartowicach – Gmina Szprotawa oraz apelem rady miasta o wydanie decyzji cofającej pozwolenie na jej funkcjonowanie, a także zawiadomieniem do prokuratury, zarząd województwa lubuskiego podjął działania mające na celu wyjaśnienie okoliczności sprawy.
Lubuskie: Sprawą składowania odpadów w Kartowicach zajmie się prokuratura
Marszałek Elżbieta Anna Polak podczas spotkania 8 listopada z włodarzami gmin: Szprotawa – Przewodniczącym Rady Miejskiej Andrzejem Skawińskim, Małomice – Przewodniczący Rady Miejskiej Józefem Chuchrą oraz Przewodniczącym Rady Powiatu Żagańskiego Mirosławem Gąsikiem (fot.lubuskie.pl/ Krzysztof Kubasiewicz)

8 listopada marszałek Elżbieta Polak interweniowała u wicewojewody lubuskiego Roberta Palucha o przyśpieszenie oceny stanu zagrożenia zdrowia i życia mieszkańców przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska oraz Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego. Chodzi o nieprawidłową eksploatację instalacji do składowania odpadów w Kartowicach.

Marszałek poprosiła także o monitoring wzrostu zachorowań w obszarze oddziaływania składowiska.

- Temat będzie wymagał zdecydowanej interwencji prokuratora, który otrzymał zawiadomienie w sprawie - podkreśla marszałek Elżbieta Anna Polak.

Czytaj też: Nielegalne składowiska. Samorządowcy apelują o zaostrzenie kar i zmiany w prawie

Składowisko odpadów w Kartowicach powstało w 1998 roku na mocy decyzji wydaje przez Burmistrza Szprotawy. Pozwolenie na użytkowanie wydane zostało przez Starostę Żagańskiego w 2003 roku. Pozwolenie zintegrowane na eksploatację instalacji wydał Wojewoda Lubuski w 2004 roku. Pierwotnie prowadzącym składowisko był Zakład Gospodarki Odpadami RE-KOM.

Od 2008 roku organem właściwym z zakresu ochrony środowiska dla przedmiotowej instalacji jest Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego. W 2014 roku, w związku z wygasającym pozwoleniem ówczesny dyrektor Departamentu Rolnictwa, Środowiska i Rozwoju Wsi UMWL Jerzy Tonder wydał nowe, które stanowiło kontynuację działalności zakładu. W wyniku przekształceń obecnym prowadzącym instalację jest SUES Zachód.

20 czerwca br. do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego wpłynął wniosek burmistrza Szprotawy o wydanie decyzji cofającej pozwolenie zintegrowane wydane na eksploatację instalacji. We wniosku podnoszona była kwestia nieprawidłowej eksploatacji składowiska. Wykazywane uciążliwości powstałe z tego powodu to silny odór oraz niekontrolowany wyciek wód odciekowych do środowiska. Dyrektor Departamentu Środowiska Urzędu Marszałkowskiego Artur Malec zwrócił się z prośbą do Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Zielonej Górze (WIOŚ) o przekazanie informacji o wynikach przeprowadzanej kontroli w celu podjęcia działań zmierzających do wyjaśnienia sytuacji. 

Po otrzymaniu ww. informacji 8 września dyrektor Arutr Malec skierował do prowadzącego instalację wezwanie do zaniechania naruszeń. W odpowiedzi firma przedstawiła informację zawierającą wykaz podjętych działań. Po jej otrzymaniu wicemarszałek Stanisław Tomczyszyn zwrócił się do WIOŚ z pytaniem, czy procesy rzeczywiście zostały wykonane. Z uwagi na liczne pisma wskazujące na zagrożenie życia i zdrowia ludzi zwrócił się także do Lubuskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gorzowie Wlkp. z zapytaniem, czy podjął działania w tej sprawie. Ponadto 29 września WIOŚ wystąpił do Urzędu Marszałkowskiego o nałożenie na prowadzącego instalację obowiązku sporządzenia przeglądu ekologicznego. Jego celem jest sprawdzenie, czy instalacja stanowi zagrożenie dla środowiska oraz zdrowia ludzi. W związku z powyższym potrzebna jest wszechstronna analiza stanu prawnego oraz technicznego składowiska pod kątem minimalizacji negatywnego oddziaływania na środowisko.

17 października Przewodniczący Rady Miasta w Szprotawie przesłał apel o wydanie decyzji cofającej pozwolenie zintegrowane. Ponadto 2 listopada wicemarszałek Stanisław Tomczyszyn złożył zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na składowisku w Kartowicach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Czyżby to początek dobrej zmiany w odpadach - kręcący lody pewnie są zaniepokojeni... Ale jest jeszcze kasta - więc nic jeszcze groźnego... To nie komisja Jakiego...

Wastegate, 2017-11-09 14:01:55 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE