PARTNER PORTALU
  • BGK

Darmowa komunikacja w Mińsku Mazowieckim ograniczyła liczbę aut w mieście

  • Michał Wroński    2 czerwca 2018 - 06:00
Darmowa komunikacja w Mińsku Mazowieckim ograniczyła liczbę aut w mieście
Z początkiem stycznia w Mińsku Mazowieckim wystartowała bezpłatna komunikacja miejska (fot. www.minsk-maz.pl)

O bilansie pierwszych miesięcy funkcjonowania bezpłatnej komunikacji oraz wdrażaniu strefy płatnego parkowania rozmawiamy z Marcinem Jakubowskim, burmistrzem Mińska Mazowieckiego.




  • Burmistrz Mińska Mazowieckiego chce, by po wyborach samorządowych bezpłatna komunikacja pojawiła się także w gminie otaczającej miasto.
  • Jak zapewnia burmistrz Marcin Jakubowski, mieszkańcy przekonali się do transportu publicznego. - Ludzie lawinowo zaczęli korzystać z komunikacji miejskiej – przekonuje.
  • Wprowadzenie strefy płatnego parkowania nie wywołało entuzjazmu wśród kierowców, ale obecnie łatwiej im znaleźć miejsce parkingowe. Choć muszą za nie zapłacić.

Z początkiem stycznia w Mińsku Mazowieckim wystartowała bezpłatna komunikacja miejska. Jakie są pana pierwsze refleksje po tych pierwszych kilku miesiącach?

- Rewelacja. Efekt przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania. Wiele osób było sceptycznie do tego nastawionych. Było dużo głosów, że autobusy będą woziły powietrze i że jeszcze gorzej zakorkują miasto. Tymczasem okazało się, że jest wręcz przeciwnie. Autobusy nie tylko nie wożą powietrza, ale wiele kursów jest takich, że ludzie ledwo się do tych autobusów mieszczą.

A co z korkami?

- Cel został osiągnięty, bo mniej jest samochodów w mieście. Połączyliśmy uruchomienie darmowej komunikacji z wprowadzeniem strefy płatnego parkowania i to jednoczesne stworzenie zupełnie innych warunków poruszania się po mieście sprawiło, że ludzie lawinowo zaczęli korzystać z komunikacji miejskiej.

Czytaj: Carsharing i rowery miejskie w transporcie publicznym. Potrzebne opłaty za wjazd do miast?

Kierowcy nie buntowali się przeciwko wprowadzeniu stref?

- Na początku tak, buntowali się. To był szok. Wiadomo, że jeśli komuś zabiera się coś, co miał do tej pory za darmo, wprowadza się jakieś ograniczenia, to powoduje to jakiś bunt. Natomiast zauważalna stała się większa dostępność miejsc parkingowych. Dziś trzeba zapłacić, ale jest gdzie zaparkować. Tymczasem do tej pory trzeba było szukać jakichś miejsc, których po prostu nie było.

Czytaj: Ile kosztuje parkowanie w miastach?

A co z kierowcami spoza granic miasta? Bo wasz pomysł w zamyśle zmierzał do tego, aby ich zniechęcić do wjeżdżania samochodem do Mińska Mazowieckiego.

- Wprowadziliśmy dla nich specjalne rozwiązania. Mamy karty zryczałtowane na postój samochodów w określonych podstrefach strefy, dzięki czemu osoby, które u nas pracują, mogą bez problemu, choć faktycznie za nieco większe pieniądze niż mieszkańcy miasta, zaparkować swój samochód.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (25)

  • Duża mi, 2018-06-24 08:59:31

    Nie zaproszono ani burmistrza z PO ani Rady Miasta, w dużej części z PIS. Nie jest to więc prztyczek tylko zwykle niedopatrzenie organizatorow imprezy ...
  • MAŁA MI, 2018-06-14 15:42:15

    Pani też z magistratu,popiera swojego ,,pupila" toz to na odległość widać. Ale nie ma się co dziwić TEGO SIĘ PIOSENKĘ ŚPIEWA,CZYJ CHLEB SIĘ JEE. A co do wczorajszej uroczystości to bardzo dobrze że pominięto zaproszenie władzy z PO. Noska trochę utarto p.Ja-mu.
  • dziara, 2018-06-04 09:32:02

    Nie patrzę na opcję polityczną burmistrza, gdyż u nas dla przykładu jest wyznawca PO. Mieszkam w mieście, gdzie od roku działa darmowa komunikacja miejska. Zmiany polegały na redukcji linii i częstotliwości kursowania. Teraz autobusy są pełne ale kursów jest kilka, a nie kilkadziesiąt. Z dojeżdżając...ych samochodami do komunikacji nie przesiadł się nikt. Chybiona zmiana. - nie tędy droga. Ja osobiście jechałem tą komunikacją raz. Niedawno byłem w Tallinie, gdzie pilotażowo po raz pierwszy na świecie wprowadzono bezpłatną komunikację miejską - mimo że pilotażowo to zrobiono wszystko z głową. Każdy chętny mieszkaniec posiada kartę, którą loguje się przy wejściu i wyjściu z autobusu. A przyjezdni i turyści płacą normalnie. Miasto ma kasę i informację ile osób i na jakich kursach korzysta z taboru. Można ? Ale u nas nawet nie potrafią skopiować dobrego pomysłu. Reasumując: u nas mamy teraz darmowe autobusy ale tylko kilka w czasie dnia - sens zmian ? żaden.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.