PARTNER PORTALU
  • BGK

Tak skomplikowanej sprawy komisja weryfikacyjna jeszcze nie badała

  • PAP/JS    13 czerwca 2018 - 20:53
Tak skomplikowanej sprawy komisja weryfikacyjna jeszcze nie badała
Przed wojną na działce przy ul. Pięknej 49 stała prywatna kamienica, która należała do czterech córek owdowiałej szlachcianki (fot. pixabay.com)

Komisja weryfikacyjna badała sprawę działki przy ul. Pięknej 49 zreprywatyzowanej w 2011 r., mimo że jeden ze współwłaścicieli nie żył. Były urzędnik Śródmieścia mówił, że BGN wydał decyzję z naruszeniem prawa, a beneficjenci - że zostali pokrzywdzeni przebiegiem całej sprawy.




  • Zeznając przed komisją notariusz z Kielc Grzegorz Arczyński, który sporządził umowę między stronami przyznał, że osoba, która przedstawiła się jako Mieczysław Szenfeld mogła mieć ok. 60-70 lat.
  • Prawdziwy Mieczysław Szenfeld miałby wówczas 100 lat.
  • Jak zeznawał Arczyński, mężczyzna posiadał ukraińskie obywatelstwo, ale dobrze posługiwał się językiem polskim. Przed notariuszem posługiwał się on paszportem ukraińskim.
  • Notariusz powiedział też, że przedstawione przez osobę podającą się za Szenfelda dokumenty nie wzbudziły jego wątpliwości.

Badane na środowej (12 czerwca) rozprawie losy reprywatyzacji śródmiejskiej działki należały do jednych z najbardziej skomplikowanych spraw, nad którymi pochyliła się do tej pory komisja, kierowana przez wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego.

Przed wojną na działce przy ul. Pięknej 49 stała prywatna kamienica, która należała do czterech córek owdowiałej szlachcianki. Część nieruchomości (jedną ósmą) nabył inżynier, żołnierz AK Mieczysław Szenfeld. Nieruchomość została zwrócona w 2011 r. prywatnych osobom. W imieniu Szenfelda, który był wówczas jednym z zaginionych byłych właścicieli, występował kurator. Już po reprywatyzacji odnaleziono jednak akt zgonu Szenfelda z 1974 r.

Po reprywatyzacji na działce Piękna 49 wybudowany został kilkupiętrowy biurowiec.

Na rozprawę jako świadków wezwano: naczelnik Wydziału Nieruchomości w Urzędzie Dzielnicy Śródmieście Wiesławę Iwanicką; referenta w tym urzędzie Przemysława Niedzielskiego; kuratora Bartłomieja Kościuszko oraz notariusza Grzegorza Arczyńskiego. W charakterze stron wezwania dostali beneficjenci decyzji zwrotowej: Magdalena Motylińska i Sławomir Janiszewski.

Iwanicka, która zeznawała jako pierwsza, podkreśliła, że w urzędzie dzielnicy wątpliwość wzbudziła informacja, że w 2012 r. - kiedy spadkobiercy złożyli w urzędzie dzielnicy wniosek o przekształcenie użytkowania wieczystego we własność - osobą, w stosunku do której ustanowiony został kurator dla osoby nieznanej z miejsca pobytu, był Mieczysław Szenfeld, który składał wniosek dekretowy w 1949 r. "To jest zawsze taki moment, kiedy zastanawiamy się, ile ta osoba może mieć lat" - powiedziała.

Iwanicka dodała, że dzielnica w styczniu 2013 r. dotarła do aktu zgonu Szenfelda z 1974 r. m.in. poprzez ustalenie imion rodziców. Pytana, czy takie ustalenie było trudne, świadek odpowiedziała: "Gdyby to był jakiś problem nie do przejścia, to byśmy tych ustaleń nie poczynili, to było do załatwienia". "Trzeba było trochę pomyśleć" - zaznaczyła.

"Jak już mieliśmy wszystko w tej sprawie, zostało skierowane pismo do BGN, aby zostały podjęte z urzędu czynności mające wyeliminować z obrotu prawnego wadliwą decyzję orzekającą o zwrocie" - zeznała świadek.

Iwanicka wyjaśniła, że Szenfeld miał udział w wysokości 1/8 w nieruchomości przy Pięknej 49, natomiast pozostałe 7/8 udziałów zostało zwrócone innym osobom. Świadek pytana, czy 7/8 udziałów otrzymali prawowici następcy pierwotnych właścicieli, odparła: "nie narzuca się żadna taka wyraźna sytuacja, żebym mogła dzisiaj powiedzieć, że te osoby są nieuprawnione".

Według Iwanickiej dzielnica Śródmieście zajęła się tylko udziałem Szenfelda, ponieważ tutaj "tkwił błąd". Jak mówiła, powierzchnia przedwojennej nieruchomości wynosiła 478 metrów kwadratowych, a w sumie zwrócono 227 metrów kwadratowych; reszta - jak mówiła - to teren znajdujący się pod ulicami.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.