PARTNER PORTALU
  • BGK

Prezes IPN: nie rozumiem argumentu, że Pałac Kultury wrósł w tkankę miasta

  • PAP/KDS    8 stycznia 2018 - 13:29
Prezes IPN: nie rozumiem argumentu, że Pałac Kultury wrósł w tkankę miasta

Niepodległość ma swą cenę - mówi szef IPN komentując pomysł wyburzenia PKiN (fot. shutterstock.com)

Nie trafiają do mnie argumenty, że Pałac Kultury i Nauki - ten pomnik Stalina - wrósł w tkankę miasta, albo że nie dałoby się go wyburzyć, bo to kosztuje - uważa prezes Instytutu Pamięci Narodowej Jarosław Szarek.




  • Prezes IPN udzielił wywiadu dziennikarzom tygodnika "Sieci".
  • Niepodległość ma swą cenę. Myślę, że akurat z tym wyburzeniem PKiN, w dobie takiego postępu technologicznego, na pewno byśmy sobie poradzili - mówi. 

Pytany czy wyburzenie PKiN stałoby się "bardzo widocznym znakiem końca komunizmu", odpowiedział, że "należy odbudować centrum stolicy zgodnie z tym, jak wyglądało w 1939 r. Przecież obok poniemieckich ruin zniszczono potężny obszar miasta, by wybudować ten symbol sowieckiego panowania nad Polską, a obok ziejący pustką pl. Defilad - w miejsce tętniącego życiem fragmentu Warszawy" - powiedział.

- Niepodległość ma swą cenę. Myślę, że akurat z tym (wyburzeniem PKiN - przyp. red), w dobie takiego postępu technologicznego, na pewno byśmy sobie poradzili, a gdybyśmy zdołali uzyskać od Niemiec reparacje, to można je wykorzystać na sfinansowanie odbudowy budynków ulic Chmielnej, Złotej, Siennej... Warszawa, zwana kiedyś Paryżem Północy, mogłaby odzyskać kawałek swojej duszy - powiedział Szarek.

Odnosząc się do porównania zburzenia soboru św. Aleksandra Newskiego na dawnym placu Saskim (obecnie pl. Piłsudskiego - przyp. red) w Warszawie, w okresie II Rzeczpospolitej, Jarosław Szarek przypomniał, że "był to symbol rosyjskiego panowania nad Polską i został postawiony, aby swym potężnym cieniem mówić o tym Polakom każdego dnia".

- W 1920 roku odbyło się głosowanie w Sejmie, ale tylko 1/3 posłów poparła zburzenie tego symbolu niewoli i poniżenia. Udało się to w 1924 r., lecz dopiero po tym, gdy bolszewicy stanęli u wrót Warszawy. Przypominając sobie tamtą dyskusję, słyszę głosy zwolenników pozostawienia PKiN. Co pomyślą zachodnie społeczeństwa? Że to dzieło sztuki, zabytek... I co z tego, skoro głównym celem było podkreślanie panowania Moskwy nad Polską - oświadczył prezes IPN.

Oceniając wpływ okresu PRL na obecne społeczeństwo, Jarosław Szarek stwierdził, że "nadal niektóre segmenty życia są pod wpływem osób wywodzących się z PRL. To dotyczy zarówno uczelni, sądownictwa, jak i w pewnej mierze biznesu czy gospodarki".

- Upływ czasu działa oczywiście na naszą korzyść, ale konieczna jest gigantyczna praca, by odwrócić to, co wtłaczano w nas przez kilkadziesiąt lat. Przecież narzucono nam schematy zupełnie obce dla cywilizacji łacińskiej, zupełnie obcą ideologię, obce książki, autorów. System (PRL - PAP) narzucał nam wykoślawione schematy nawet w sferze codziennego życia - zaznaczył.

Jak dodał w rozmowie z tygodnikiem "Sieci", lata PRL niesłychanie nas zniszczyły, wyjałowiły i nie znaleźliśmy na ten stan lekarstwa nawet w 1989 r. Zostaliśmy wtedy wolnością niejako zaskoczeni, byliśmy do niej zupełnie nieprzygotowani. To oczywiste wykorzystała strona komunistyczna, cała konstrukcja Okrągłego Stołu okazała się trwała. Mamy pretensję do wielu ludzi Solidarności o to, że bliżej im było i jest do działaczy PZPR niż do kolegów z podziemia, z którymi siedzieli w jednej celi. A komuniści byli przygotowani, zachowali wszystkie instrumenty realnej władzy. W mediach, w bankowości, w biznesie. Po 1989 r. zmieniono dekorację, natomiast instrumenty pozostały w rękach ludzi starego systemu - podsumował Jarosław Szarek.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!








KOMENTARZE (3)

  • kolejarz, 2018-01-08 20:32:16

    PANIE Prezes ale się pan popisoł w tym wywiadzie
  • architekt, 2018-01-08 16:38:54

    A jakby tak wyburzyć/wykurzyć prezesa IPN. On nic jeszcze nie zbudował a będzie burzył.
  • mzak, 2018-01-08 14:07:40

    A na miejscu PKiN zbudujemy nowy, śliczny, stupiętrowy dom publiczny! To będzie symbol narodowego burdelu, jaki jest w polskiej polityce XXI w!



NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: