Przegląd prasy/Puls Biznesu 01-02-2010, 20:23
Mieszkańcy Orchowa wybrali wiatraki
w niedzielnym referendum mieszkańcy wielkopolskiego Orchowa opowiedzieli się za wybudowaniem fermy wiatraków. Krajobraz Orchowa mogą więc niedługo urozmaicić 23 siłownie.
Jednak niektórym mieszkańcom taka wizja się nie podobała - donosi "Puls Biznesu".
– Niektórzy mieszkańcy obawiali się hałasu. Padały argumenty o szkodliwości elektrowni wiatrowych dla zdrowia czy ptactwa – tłumaczy Grzegorz Matkowski, sekretarz gminy Orchowo.
Mieszkańcy posłuchali jednak głosu wójta, która wzywał do poparcia inwestycji.
Protesty, choć pojedyncze, niepokoją inwestora – firmę Windbud.
Budowa jednej siłowni o mocy 2 MW to koszt 3 mln EUR. Te pieniądze z własnej kieszeni wykłada inwestor. Gmina, która zapala zielone światło takiej inwestycji, nie tylko nie narusza własnego budżetu, ale powiększa go o pieniądze z podatku od nieruchomości. Podatek wysokości 2 proc. od części budowlanej, czyli fundamentów i wieży, wędruje w całości do kasy gminy - pisze "Puls Biznesu".
– Niektórzy mieszkańcy obawiali się hałasu. Padały argumenty o szkodliwości elektrowni wiatrowych dla zdrowia czy ptactwa – tłumaczy Grzegorz Matkowski, sekretarz gminy Orchowo.
Mieszkańcy posłuchali jednak głosu wójta, która wzywał do poparcia inwestycji.
Protesty, choć pojedyncze, niepokoją inwestora – firmę Windbud.
Budowa jednej siłowni o mocy 2 MW to koszt 3 mln EUR. Te pieniądze z własnej kieszeni wykłada inwestor. Gmina, która zapala zielone światło takiej inwestycji, nie tylko nie narusza własnego budżetu, ale powiększa go o pieniądze z podatku od nieruchomości. Podatek wysokości 2 proc. od części budowlanej, czyli fundamentów i wieży, wędruje w całości do kasy gminy - pisze "Puls Biznesu".













Strefa żubra vs samorządy