55 polskich miast w „Godzinie dla Ziemi”

  • Newseria.pl
  • 22-03-2013
  • drukuj
55 miast, wiele firm i 30 tysięcy Polaków zadeklarowało udział w proekologicznej akcji „Godzina dla Ziemi”.
55 polskich miast w „Godzinie dla Ziemi”

W sobotę 23 marca o godzinie 20:30 wyłączone zostanie oświetlenie zabytków, niektórych biur czy pokoi w akademikach. Wszystko po to, by zwrócić uwagę na wpływ ludzi na środowisko naturalne i promować oszczędzanie energii, wody i surowców.

Akcję będą wspierać gwiazdy: Kora, Michał Piróg, Agnieszka Szulim, Kinga Rusin czy Kasia Tusk.

WWF organizuje akcję „Godzina dla Ziemi" już po raz szósty. Liczba miast i instytucji, które biorą w niej udział z roku na rok rośnie. W tym roku na liście miast są między innymi Warszawa, Kraków, Olsztyn, Poznań, Toruń, Wrocław i Katowice.

Władze na godzinę wyłączą oświetlenie najbardziej charakterystycznych budynków, zabytków i obiektów: Stadionu Narodowego, Zamku Królewskiego i Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, Złotej Bramy i Bazyliki Mariackiej w Gdańsku czy Sukiennic i Kopca Kościuszki w Krakowie.

- Chcemy zachęcić wszystkich Polaków do tego, by oszczędzali energię, wodę. Chcemy zwrócić uwagę na to, że nasze codzienne wybory mają wpływ na środowisko, w którym żyjemy - mówi Anna Połotnicka z WWF Polska.

- Przede wszystkim zachęcamy do gaszenia światła w pomieszczeniu, z którego wychodzimy, zakręcania kranu podczas mycia zębów. Możemy przesiąść się z samochodu na rower lub do komunikacji miejskiej, by ograniczyć naszą emisję dwutlenku węgla i szkodliwych substancji do atmosfery.

Do udziału w akcji zgłosiło się już ponad 30 tys. osób. W Opolu przez Facebooka plan wygaszenia światła w pokojach, tak, żeby powstał rysunek drzewa oraz skrót UO, rozsyłają mieszkańcy jednego z akademików.

Do akcji przyłączyło się również kilka dużych firm: Carrefour Polska, DTZ, Jones Lang LaSalle, Knight Frank, Skanska i Stena Recycling. Grupa firm planuje zebranie wspólnie ze swoimi klientami 5 ton elektrośmieci.

Jak podkreślają pomysłodawcy akcji, jej celem nie jest oszczędność konkretnej ilość energii, ale wyraz troski o kondycję naszej planety.

- Zaczynamy mówić o potrzebie ochrony przyrody, oszczędzania energii i wody. Chcemy zazielenić świat wokół nas. Na naszej stronie zamieściliśmy szereg porad. Wystarczy wejść na www.godzinadlaziemi.pl i sprawdzić, jak możemy zmienić świat wokół siebie - mówi Anna Połotnicka.

Godzina dla Ziemi to jedyna masowa impreza tego typu, która ma zasięg światowy. Bierze w niej udział 5 tys. miast w 150 krajach. W jej ramach w latach ubiegłych na godzinę było wygaszane oświetlenie wieży Eiffla, London Eye, siedziby brytyjskiego Parlamentu, Empire State Building czy budynku opery w Sydney.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Kolejny przykład bzdurnej akcji. Ewentualny zysk (czy to liczony w pieniądzach, czy emisji zanieczyszczeń) z godziny bez prądu jest znikomo mały w porównaniu z potencjalnymi problemami, jakie może wywołać masowe wyłączanie, a następnie włączanie ogromnej liczby odbiorników oraz z kosztami produkcji ...energii elektrycznej (znów liczonymi zarówno w pieniądzach, jak i wpływie na środowisko). Organizacje takie, jak WWF lepiej zaczęłyby promować tanie i bezpieczne dla środowiska źródła energii (jak np. energetykę jądrową - przeciwko której protestują). A tak mamy jeszcze jeden nikomu nie potrzebny event, którego jedynym skutkiem (a zapewne i celem) jest to, że znów pisze się i mówi o pseudo-ekologicznych organizacjach. rozwiń

krzyciel, 2013-03-22 13:44:31 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE