Akcja ekologów i samorządów: każdy może zasadzić własne drzewo

Ekolodzy z bielskiej fundacji Arka namawiają polskie rodziny, by urodziny dziecka upamiętniły sadząc drzewo w swej miejscowości tworząc Parki Szczęścia.
Akcja ekologów i samorządów: każdy może zasadzić własne drzewo
Pierwszy park powstanie w Bielsku-Białej (fot. flickr.com/USFS Region 5)

"To szczęście, gdy rodzą się nam dzieci. To szczęście, gdy wokół nas rosną drzewa w parkach i lasach. Szczęście chodzi parami, więc tak ważny moment życia, gdy rodzą się nasze dzieci, upamiętnijmy sadząc drzewo. Jeżeli ktoś nie dysponuje własnym terenem, warto namówić gminę, aby założyła taki swoisty Park Szczęścia, w którym można to będzie uczynić" - powiedział prezes fundacji Wojciech Owczarz.

Jak dodał, pierwszy park powstanie w bielskiej dzielnicy Mikuszowice. Ekolodzy dysponują terenem wielkości pół hektara, który położony jest nieopodal obwodnicy. Jeśli porozumieją się z drogowcami, zostanie on powiększony dwukrotnie.

Na razie jeszcze teren w niczym nie przypomina parku, raczej rozjeżdżony plac budowy. Gdy jednak stopnieją resztki śniegu i poprawi się pogoda można będzie zacząć sadzić pierwsze rośliny. Ekologom zależy, by w Parkach Szczęścia rosły drzewa i krzewy, które będą zarazem pomocne dla owadów i ptaków dając im pożywienie, jak lipy, dzikie wiśnie, śliwy, jabłonie, czy dereń.

"Namawiamy bielszczan, by zgłaszali się do nas i sadzili swoje drzewo. Przygotowaliśmy około stu sadzonek. Ustawimy też ławkę, by spacerowicze mogli w parku odpocząć. Akcja, z którą w środę ruszamy, jest ogólnopolska. Akces do niej zgłosiło już także kilka innych samorządów. Park Szczęścia powstanie m.in. w Skierniewicach" - powiedział Owczarz.

Fundacja ekologiczna Arka w tym roku obchodzi 10-lecie istnienia. W swojej działalności skupia się przede wszystkim na edukacji ekologicznej w dziedzinie gospodarki odpadami i dbałości o klimat.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Sugeruję aby takie drzewa-w tym owocowe- mogły być sadzone w parkach osiedlowych, których w polskich miastach raczej brakuje. Byłoby piękniej gdyby to połączyć z boiskami do gier sportowych,rekreacji i wypoczynku, coś na wzór np. Chicagowskich😍

Sk, 2015-04-09 11:36:22 odpowiedz

Mogły by być to Orzechy włoskie lub kasztany jadalne. Gdy dziecko urośnie, będzie mógł
jeść z owoce swojego drzewa:)

gość, 2015-04-09 03:13:06 odpowiedz

takie coś by się przydało w Słupsku na terenie po niedoszłych "wiszących ogrodach" w kwartale ulic Mickiewicza, Żeromskiego i Wileńskiej przy PKSie. mogłyby być tam jakieś posadzone iglaki i nie tylko (bluszcze lub bukszpany , aby wiecznie zielone). tu mógłby się wykazać nasz SZOK. Ale naj...pierw zmiana miejscowego MPZP. To już należy do radnych i prezydenta Biedronia. Przecież on taki zielony. rozwiń

Grzesiek, 2015-04-08 22:26:40 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE