Auta elektryczne: Polacy będą mieć własny samochód na prąd?

Polacy chcą zbudować samochód elektryczny. Fundusz inwestycyjny znad Wisły inwestuje docelowo miliony złotych w rozruszanie projektu.
Auta elektryczne: Polacy będą mieć własny samochód na prąd?
Prototyp samochodu elektrycznego ma wyjechać na ulice w 2018 roku (fot.pixabay.com)

Znany fundusz inwestycyjny znad Wisły i mózgi z Politechniki Warszawskiej pracują nad pojazdem na baterie m.in. dla dostawców paczek - informuje "Puls Biznesu".

Polacy chcą zbudować samochód elektryczny - takie postawienie sprawy wywołuje zwykle uśmiech pobłażania. Inwestorzy z funduszu HardGamma Ventures (HGV) przekonują, że o żadnej megalomanii nie ma mowy. Fundusz inwestuje docelowo miliony złotych w rozruszanie projektu, którego osią są mózgi z Politechniki Warszawskiej.

- Nie zamierzamy być drugą Teslą ani koncernem motoryzacyjnym. Nie chcemy składać szumnych deklaracji, wolimy pokazać efekty - mówi Jan Raczyński, prezes budującego pojazd Vylson Research. Vylson ma być pojazdem użytkowym, skierowanym do konkretnej grupy odbiorców. Jego prototyp ma wyjechać na ulice w przyszłym roku. Na razie jest w fazie projektowej.

Czytaj też: Samorządy dostaną samochody elektryczne

HGV rozpoczyna właśnie budowę wartego kilka milionów złotych programu akceleracyjnego we współpracy z Pocztą Polską. Vylson, spółka z naukowcami z Politechniki Warszawskiej, wpisuje się w ten klimat, buduje bowiem pojazd elektryczny mający służyć np. przewozom kurierskim wewnątrz miast.

- Brakuje kompleksowego rozwiązania na tzw. ostatniej zielonej mili obsługiwanej przez pojazdy z napędem elektrycznym. Innowacja ma polegać np. na kwestiach kompromisu między wymogami homologacji a kosztami związanymi z bezpieczeństwem czy założeniami aerodynamicznymi. To jest nisza, na której się skupiamy, licząc, że stworzymy usługę możliwą do wdrożenia np. w zachodnioeuropejskiej sieci kurierskiej - twierdzi Tomasz Kowalczyk z HGV.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

ELV001 z Mielca ... i z Rometu - już są - po co wyważać otwarte drzwi ?

janko z zadupia, 2017-01-05 08:32:18 odpowiedz

Pytanie gdzie je ładować. Moim zdaniem to nie jest temat na dziasij więc my kupimy coć na wyprzedaży w toyocie w piasecznie.

kasia, 2017-01-04 20:53:36 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE