Biogazownie i wiatraki daleko od domów

  • Przegląd prasy/PAP/Nasz Dziennik
  • 06-03-2013
  • drukuj
Z powodu braku ustawy regulującej bezpieczną odległość elektrowni wiatrowych od domów, gminy określają ją samodzielnie.
Biogazownie i wiatraki daleko od domów

Chodzi o obronę mieszkańców przed ich szkodliwym działaniem - czytamy w „Naszym Dzienniku".

Czytaj też: Wiatraki zbyt blisko domów

I tak np. elektrowni wiatrowych w Suwałkach nie można budować bliżej niż 3 kilometry od siedzib ludzkich. Radni tej gminy uchwałą wprowadzili do studium zagospodarowania przestrzennego zapis, że tego typu elektrowni nie można lokalizować bliżej niż 3 km od siedzib ludzkich, a biogazowni - 2 kilometry.

To już czwarte takie rozwiązanie prawne przyjęte ostatnio przez podlaskie gminy. Z kolei władze województwa warmińsko-mazurskiego zamierzają przyjąć uchwałę, która uniemożliwi budowę przemysłowych elektrowni wiatrowych na terenach cennych przyrodniczo i kulturowo.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

nie dla polityki władz popierajacych niszczenie warmi i mazur przez duze koncerny , NIE dla ACTA , NIE dla GMO ,NIE DLA duzych wiatraków ,

likwidator, 2013-03-13 10:15:29 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE