Brudno, że aż strach

  • Przegląd prasy/Gazeta Wrocławska
  • 15-03-2011
  • drukuj
Ulice Brochowska i Kozielska we Wrocławiu wprost toną w śmieciach. Wszędzie walają sie odpady budowlane, plastikowe butelki, stare gazety i zwykłe śmieci domowe.

Jest stara piłka nożna, zniszczone zabawki, a nad tym wszystkim powiewa zbutwiała damska garderoba zawieszona na krzakach – pisze „Gazeta Wrocławska”.

Ludzie zaczynają traktować to miejsce, jak zwykle wysypisko.

Ulica Brochowska jest ważną trasą - to najlepsza droga z Brochowa na cmentarz parafialny przy ul. Brochowskiej. Mieszkańcy przechodzą tędy do sklepu Biedronka.

Teren należy do Polskich Kolei Państwowych. Nie jest ogrodzony, przez co okoliczni mieszkańcy bez problemów wyrzucają tam śmieci. Kolejarze uprzątną to miejsce jeszcze w marcu – podaje „Gazeta Wrocławska”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE