Budowa zbiornika retencyjnego Świnna Poręba dobiega końca

Gospodarka wodna i edukacja ekologiczna - tym zajmuje się obecnie ministerstwo środowiska przed zakończeniem kadencji.
Budowa zbiornika retencyjnego Świnna Poręba dobiega końca
– Zamykamy niezwykle ważne z punktu widzenia ochrony środowiska i gospodarki wodnej projekty - mówi minister Grabowski (fot.PTWP)

W ministerstwie środowiska wprawdzie brak większych inicjatyw legislacyjnych, kończone są jednak rozpoczęte projekty inwestycyjne, m.in. z zakresu gospodarki wodnej. Jednym z przykładów jest zakończenie budowy zbiornika Świnna Poręba w Małopolsce. 

– Zamykamy niezwykle ważne z punktu widzenia ochrony środowiska i gospodarki wodnej projekty. Mówię o takich wieloletnich inwestycjach jak zbiornik Świnna Poręba, który zabezpiecza ochronę przeciwpowodziową Krakowa – informuje minister środowiska Maciej Grabowski.

Budowa Zbiornika Retencyjnego Świnna Poręba na rzece Skawie to jeden z największych, ale też najdłużej trwających projektów hydrotechnicznych w naszym kraju. Zapora o wysokości 50 metrów pozwala na spiętrzenie 161 milionów metrów sześciennych wody, a maksymalna powierzchnia zbiornika może sięgać 10,35 kilometra kwadratowego.

– Inny projekt to wrocławskie wrota wodne, które również są bardzo istotne z punktu widzenia ochrony powodziowej, czy też ochrona Żuław. To są duże projekty, które w gospodarce wodnej prowadziliśmy wiele lat, a teraz one będą zamykane i ostatecznie zaczną funkcjonować – wymienia minister środowiska.

Maciej Grabowski wskazuje także na rządowe działania wobec parków narodowych, które zostaną uruchomione jeszcze latem bieżącego roku. Jednym z przykładów wsparcia ze strony Ministerstwa Środowiska jest zakończony niedawno, kompleksowy remont najważniejszych bieszczadzkich szlaków turystycznych.

Aktywność resortu związana jest także z edukacją ekologiczną

Jak podkreśla minister, widać wyraźną zmianę mentalności Polaków w zakresie ochrony środowiska. Ponad 70 proc. osób używa toreb wielokrotnego użytku czy zwraca uwagę na znaki ekologiczne na produktach. Coraz powszechniejsza staje się także segregacja odpadów komunalnych.

– Od lat poprzez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej finansujemy działania związane z edukacją ekologiczną. We współpracy z MEN-em udostępniamy programy, które nauczyciele mogą wykorzystywać w pracy w szkołach podstawowych i gimnazjach – mówi Maciej Grabowski.

Bardzo dużą popularnością cieszyła się inicjatywa NFOŚiGW o nazwie „Ekologiczny Budżet Obywatelski”. W ramach projektu, którego budżet wyniósł 11,6 miliona złotych (dwukrotnie więcej niż pierwotnie planowano ze względu na duże zainteresowanie) finansowane były lokalne inicjatywy związane z ochroną środowiska i edukacją ekologiczną.

– Były to bardzo różne sprawy, np. rewitalizacja zabytkowych alei drzew czy też rekultywacja pozostałości po robotach budowlanych, albo też zakładanie uli w niektórych zabytkowych miejscach – wymienia minister środowiska.

Wszystkie fundusze w ramach „Ekologicznego Budżetu Obywatelskiego” zostały już wyczerpane. Grabowski podkreśla, że nowe nabory uruchomione zostaną jesienią. Obecnie ze środków NFOŚiGW z tego programu korzystają 24 organizacje, które w całej Polsce realizują aż 480 przedsięwzięć.

 


KOMENTARZE (8)ZOBACZ WSZYSTKIE

Pomagamy pozyskać dofinansowanie na inwestycje ekologiczne i energooszczędne:
artmetic.pl

artmetic ekonsulting, 2015-07-15 17:28:15 odpowiedz

Ministerstwo środowiska stanowczo POtwierdza, że ma w doopie edukację ekologiczną i daje nagrodę za mieszane odpady w sosie obierkowo-bateryjnym... centrumpr.pl/artykul/rotosteril-beg7000-firmy-bioelektra-group-wyrozniony-w-konkursie-greenevo-za-potencjal-rozwojowy,72351.html

klęska intelektualna, 2015-07-10 10:38:36 odpowiedz

"W ministerstwie środowiska wprawdzie brak większych inicjatyw legislacyjnych..." - widzę, że Prawo wodne zostało zarzucone. I dobrze, bo takiego bubla trudno nazwać ustawą. Z drugiej strony w jakim celu poszło tyle pary w gwizdek? Tyle papieru, energii, czasu urzędników, ekspertów, wkurza...nie wszystkich środowisk związanych z gospodarką wodną. Tyle straszenia Komisją Europejską, wstrzymaniem finansowania gospodarki wodnej ze środków unijnych, pobieraniem opłat od wody. I po co to było? rozwiń

Ciekawy, 2015-07-08 07:18:30 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE