• PARTNERZY PORTALU

CBOS: Zapytano Polaków, co sądzą o OZE

Z badania CBOS wynika, że tylko 5 proc. badanych uważa, że powinniśmy postawić na źródła nieodnawialne. Aż połowa Polaków zdecydowanie opowiada się za polityką energetyczną, która powinna koncentrować się na rozwijaniu odnawialnych źródeł energii.
CBOS: Zapytano Polaków, co sądzą o OZE
Zdeklarowani zwolennicy zwiększania produkcji energii elektrycznej pochodzącej z OZE, to przede wszystkim mieszkańców miast.(fot. pixabay)

Odnosząc się do strategii, jaką nasz kraj powinien przyjąć w ciągu najbliższych 14 lat (do roku 2030) w zakresie rozwoju elektroenergetyki, rozumianej jako wytwarzanie, przesyłanie i dystrybucja energii elektrycznej, Polacy zdecydowanie stawiają na odnawialne źródła energii. Aż 89 proc. badanych podziela pogląd (z czego ponad połowa w sposób zdecydowany), że w tym czasie konieczny jest znaczący wzrost produkcji energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii, bo pozwoli to na podwyższenie standardów czystego środowiska naturalnego w Polsce oraz na zwiększenie wpływu obywateli i społeczności lokalnych na decyzje dotyczące energetyki.

Na drugim miejscu znalazła się opcja oparcia polskiej elektroenergetyki na węglu kamiennym i brunatnym, ze względu na możliwość wykorzystania posiadanych przez Polskę dużych zasobów tych surowców - ta propozycja znalazła uznanie 63 proc. badanych, sprzeciwia się jej 29 proc.

Ponad połowa (53 proc.) respondentów opowiedziała się natomiast za wariantem trzecim, popierając pogląd, według którego do 2030 roku konieczne jest uruchomienie produkcji energii elektrycznej w elektrowniach jądrowych, co pozwoli na zmniejszenie emisji dwutlenku węgla oraz na zwiększenie ilości czystej energii, wytwarzanej w Polsce. Przeciwnych jądrówce w Polsce jest 34 proc. badanych.

Polacy nie chcą rezygnować z węgla

Jak wynika z badania, Polacy w zdecydowanej większości nie są zwolennikami strategii koncentracji rozwoju energetycznego wokół jednego źródła produkcji energii. Tylko 8 proc. ogółu stanowią badani opowiadający się za wyłącznym rozwojem OZE, z całkowitym pominięciem zarówno węgla, jak i energetyki jądrowej. Jeszcze mniejszy (3 proc.) jest odsetek postulujących ograniczenie się wyłącznie do węgla, z uwagi na duże zasoby tego surowca. Żaden z badanych (0 proc.) nie opowiedział się za postawieniem wyłącznie na energetykę jądrową.

Dużo większą aprobatą cieszą się natomiast strategie mieszane („mix energetyczny”) z udziałem odnawialnych źródeł energii. OZE plus energetykę jądrową popiera 17 proc., OZE plus węgiel - 19 proc., OZE plus energetykę jądrową plus węgiel - 32 proc. badanych.

Jak wyjaśnia CBOS z badania wynika, że zdecydowane poparcie dla rozwijania elektroenergetyki w oparciu o posiadane zasoby węgla częściej, w porównaniu z innymi, deklarują mieszkańcy wsi, rolnicy oraz osoby z najniższym wykształceniem (podstawowym /gimnazjalnym i zasadniczym zawodowym). Wariant ten jest bliższy osobom o prawicowych poglądach politycznych. Za węglem zdecydowanie częściej opowiadają się w tym kontekście mężczyźni niż kobiety.

Mieszkańcy miast to zwolennicy OZE

Zdeklarowani zwolennicy zwiększania produkcji energii elektrycznej pochodzącej z OZE, to przede wszystkim mieszkańców miast, osoby z co najmniej średnim wykształceniem, lepiej sytuowanych oraz badani lokujący swoje poglądy polityczne bliżej lewej strony.

Opinia o konieczności uruchomienia w ciągu 14 lat produkcji energii elektrycznej w elektrowniach jądrowych częściej podzielana jest przez mężczyzn niż kobiety; w porównaniu z innymi częściej skłaniają się ku niej najmłodsi (do 24 lat) respondenci, mieszkańcy średnich i dużych miast oraz badani pozytywnie oceniający własne warunki materialne.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Na pewno należy zaprzestać dopłacania do nierentownych kopalni.

w.potega@neostrada.pl, 2016-02-23 11:19:28 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE