Cichy truciciel poza kontrolą

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 01-03-2010
  • drukuj
Do końca 2006 r. zarządy województw miały opracować plany rozmieszczenia na ich terenie wyrobów z azbestem, powiaty zebrać dane o ich ilości i rozmieszczeniu. Z obowiązku wywiązało się 41 proc. z nich.
Cichy truciciel poza kontrolą

Większość dokumentacji jest szacunkowa i nierzetelna, co ułatwia nielegalne usuwanie trucizny, wywożenie jej do lasów czy wrzucanie do rzek. A to zwiększa zagrożenie dla ludzi i środowiska – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Do usunięcia pozostało ponad 14,5 mln ton materiałów. Rząd oszacował, że sobie z tym poradzi do 2032 r. Przy obecnym tempie termin jest nierealny. Na przykład jeśli administracja woj. lubelskiego utrzyma tempo z ostatnich kilku lat, azbest przestanie w tym regionie istnieć dopiero w 2576 r. Tak wyliczyła Najwyższa Izba Kontroli.

Co trzecia firma usuwająca materiały azbestowe z budynków nie oznakowała w zeszłym roku strefy zagrożenia tym surowcem, a co piąta niewłaściwie postępowała z odpadami azbestowymi – wynika z danych Państwowej Inspekcji Pracy.

„W trakcie nieprawidłowego usuwania do powietrza dostaje się najwięcej groźnych dla zdrowia włókien azbestu. Lepiej w ogóle go nie usuwać, niż robić to nieumiejętnie” – powiedziała „Dziennikowi Gazecie Prawnej” prof. Neonila Szeszenia-Dąbrowska z Instytutu Medycyny Pracy im. J. Nofera w Łodzi.

Zagrożenie jest tym większe, że wiele wyrobów z azbestem znajduje się w zakładach pracy, budynkach użyteczności publicznej, szkołach, a także na drogach.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

daliśmy sie zwariować , azbest jest szkodliwy przy przerobie i utylizacji nie przy wykorzystaniu

sasza, 2010-06-11 01:43:33 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE