PARTNER PORTALU
  • BGK

Dąbrowa Górnicza: ponad 4 tys. zł kary za spalanie odpadów w piecu

  • MIW    5 grudnia 2017 - 15:45
Dąbrowa Górnicza: ponad 4 tys. zł kary za spalanie odpadów w piecu
Za palenie odpadami w domowym piecu grożą grzywny do 5 tys. zł. (fot. pixabay.com)

Sąd prawomocnie skazał mieszkańca Dąbrowy Górniczej na grzywnę w wysokości ponad czterech tysięcy złotych za spalanie odpadów w domowym piecu. To pierwszy tego typu wyrok, który zapadł w Dąbrowie Górniczej.




Jak informują urzędnicy z ratusza w Dąbrowie Górniczej to pierwsza, ale prawdopodobnie nie ostatnia taka sankcja wobec tego mieszkańca. Na rozstrzygnięcie i uprawomocnienie czekają bowiem kolejne sprawy za zanieczyszczanie przez niego środowiska. Funkcjonariusze straży miejskiej przyznają, że mieli z nim problem od dawna.

– Jeszcze w minionym sezonie grzewczym spalał w domowym piecu rzeczy niedozwolone, w tym stare ramy okienne i płyty paździerzowe. W ten sposób jego piec emitował do atmosfery szkodliwe substancje. Przeciwko właścicielowi posesji skierowaliśmy do sądu trzy wnioski. Jeden z nich już poskutkował prawomocnym wyrokiem sądowym. Kolejne zostaną niebawem rozstrzygnięte – mówi Radosław Romanek, komendant Straży Miejskiej w Dąbrowie Górniczej. Przypomina zarazem, że kara za spalanie odpadów może każdorazowo wynieść 5 tysięcy złotych.

Czytaj : Bez norm jakości paliw uchwały antysmogowe niewiele zmienią?

- A za takie pieniądze można kupić solidny opał, więc tak naprawdę palenie byle czym nie popłaca – podsumowuje komendant Romanek.

W trwającym sezonie grzewczym strażnicy miejscy już rozpoczęli patrolowanie dzielnic miasta i w uzasadnionych przypadkach pobierają do analizy popiół z kopcących pieców. Próbki te są następnie badane w certyfikowanym laboratorium, z którym miasto ma podpisaną umowę. Wyniki tych badań są dla sądu wiążące i stanowią dowód w sprawie przeciwko osobie zanieczyszczającej środowisko.

Choć w Dąbrowie Górniczej to pierwszy taki wyrok, to w skali kraju podobne sprawy już miały miejsce. Latem tego rok Sąd Rejonowy w Krakowie ukarał jednego z mieszkańców grzywną w wysokości 5 tys. zł oraz 550 zł za pokrycie kosztów sądowych za palenie w piecu centralnego ogrzewania płytami meblowymi. Mężczyzna wpadł po tym, jak wiosną 2017 w trakcie kontroli jego mieszkania strażnicy miejscy pobrali popiół z jego pieca i przekazali go do zbadania naukowcom z Politechniki Krakowskiej. Ci potwierdzili w nim obecność szkodliwych substancji.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.