Dolny Śląsk: 50 milionów na likwidację 10 tysięcy starych pieców

Dzięki nowej pomocy finansowej mieszkańcy Dolnego Śląska będą mogli wymieniać stare piece m.in. na: kotły gazowe, elektryczne oraz pompy ciepła i kolektory słoneczne.
Dolny Śląsk: 50 milionów na likwidację 10 tysięcy starych pieców
Zasady nowego programu zostały przedstawione podczas konferencji prasowej w siedzibie WFOŚiGW we Wrocławiu (fot. mat.pras.)

• Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu udostępnił nowy program ograniczania niskiej emisji i walki ze smogiem na Dolnym Śląsku.

• Pula programu to 50 milionów złotych na likwidację około 10 tysięcy kotłów węglowych.

• Pożyczki udzielane będą gminom a te podzielą je wśród mieszkańców w ramach swoich programów.

We Wrocławiu i w regionie mimo wielu proekologicznych inwestycji nadal występują przekroczenia dopuszczalnych stężeń szkodliwych związków w powietrzu.

- Dużym problemem jest emisja pyłów i gazów z kotłowni węglowych i domowych pieców. Powoduje ona smog, który zwiększa ryzyko chorób układu krążenia i oddychania - mówi Aleksander Marek Skorupa, prezes zarządu WFOŚiGW we Wrocławiu.

Dla kogo pożyczki?

Aby poprawić stan powietrza w regionie Fundusz zaproponował gminom 50 milionów złotych na likwidację około 10 tysięcy kotłów węglowych. Środki z programu będą mogły pozyskać samorządy. To one będą ogłaszały nabory na wsparcie finansowe wymiany pieców węglowych m.in. dla osób fizycznych czy wspólnot mieszkaniowych oraz mieszkań komunalnych.

Czytaj też: Dopłaty do wymiany pieców, niska emisja: Cała nadzieja w gminach

Niskooprocentowane pożyczki - 2,75 proc. na rok, bez żadnych prowizji i dodatkowych opłat - będzie można przeznaczyć na wymianę pieców węglowych na: kotły gazowe, lekki olej opałowy, piece elektryczne oraz spełniające wysokie normy ekologiczne kotły na biomasę i kotły węglowe (co najmniej V klasy), podłączenie budynków do lokalnej sieci ciepłowniczej oraz instalację kolektorów słonecznych, pomp ciepła, paneli fotowoltaicznych oraz przydomowych elektrowni wiatrowych. Pożyczki wyniosą do 50 proc. kosztów kwalifikowanych. Dofinansowanie na dom jednorodzinny będzie mogło wynieść maksymalnie 10 tys. złotych, w przypadku mieszkania w bloku będzie to 7 tys. złotych. Wspólnoty mieszkaniowe będą mogły pozyskać dofinansowanie w wysokości 4 tys. złotych na jedno mieszkanie.

- Pożyczki udzielane gminom będą umarzane do wysokości 50 proc. a w przypadku wymian instalacji w budynkach na terenach uzdrowisk umorzenia wyniosą 70 proc. wypłaconych kwot - podkreśla Aleksander Marek Skorupa.

Wniosek o umorzenie części pożyczki beneficjent będzie mógł złożyć po terminowym zakończeniu zadania, udokumentowaniu osiągnięcia planowanych efektów rzeczowych i ekologicznych oraz po spłacie: 50 proc. kapitału pożyczki, a w przypadku terenów uzdrowiskowych po spłacie 30 proc. tego kapitału.

Samorządy mogą składać wnioski na dofinansowanie od 28.04.2017 r. w WFOŚiGW we Wrocławiu: ul. Jastrzębia 24 oraz w jego oddziałach w: Szczawnie-Zdrój, ul. Kolejowa 8; Legnicy, ul. Okrzei 16 i w Jeleniej Górze, pl. Ratuszowy 31/32. Program będzie realizowany do 28.04.2019 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Mieszkam pod miastem i u mnie niestety nie ma opcji podłączenia się do sieci ciepłowniczej z miasta. I wcale się nie zapowiada, aby w najbliższej przyszłości miałoby się to zmienić :( Ogrzewanie gazowe nie należy również do najtańszych inwestycji. Wykonanie kotłowni gazowej kosztuje kilkanaście tys.... złotych. Do tego trzeba doliczyć zaprojektowanie i wykonanie przyłącza. Dwa lata temu przerzuciłem się z palenia ekogroszkiem na palenie peletetem drzewnym. Kupiłem piec Mini Bio Luxury. Przed kupnem sprzedawca uczulał mnie, że do 2020 roku w całej UE nie będzie można już montować kotłów poniżej 5-klasy emisji, więc jak mam już zainwestować w kocioł, to właśnie taki. I na taki się zdecydowałem. Może jakbym poczekał, załapałbym się na dotację, ale 2 lata temu ich jeszcze nie było. Dlaczego więc teraz jak są pieniądze to nie ma dofinansowań na kotły na biomasę? Rozwiązania są proponowane dla mieszkańców miast, jeżeli chodzi o tereny wiejskie to jest już znacznie gorzej. rozwiń

Dawid, 2017-05-19 16:38:20 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE