Domki jednorodzinne większym trucicielem niż przemysł

Zanieczyszczenia powietrza zabija rocznie około 50 tysięcy Polaków i powoduje straty obliczane na 60-80 miliardów złotych.
Domki jednorodzinne większym trucicielem niż przemysł
Szczególnie niebezpieczne są pyły zawieszone PM2,5. Jak wykazały badania, wzrost stężenia pyłu PM2,5 o 10 mikrogramów na metr sześcienny zwiększa o 24 proc. ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych (fot.pixabay.com)

"O ile w latach 60. i 70. XX wieku największym trucicielem był przemysł, to obecnie 80 proc. zanieczyszczeń emitują gospodarstwa domowe, zwłaszcza domki jednorodzinne. Potrzebujemy gigantycznej debaty i zintegrowanych wysiłków wielu resortów" - twierdzi prof. Bolesław Samoliński z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Dodał, że zmniejszenie skali tej emisji jest kwestią "dobrego ocieplania domów, odpowiednich pieców i właściwego do nich paliwa. Sama wymiana wszystkich pieców oznacza koszt około 150 miliardów złotych".

"Zmiany w naszym otoczeniu zmieniają epidemiologię chorób i przyczyny zgonów. Można zmienić sposób odżywiania, ale nie można nie oddychać zanieczyszczonym powietrzem. Nie ma organu, który tak intensywnie komunikuje się ze środowiskiem, jak płuca - wdychamy gigantyczne ilości pyłów zawieszonych" - podkreślił prof. Samoliński.

Jak przypomniał prof. Zbigniew Gaciong z WUM, już starożytni Egipcjanie mieli problemy z zanieczyszczonym powietrzem, które sprzyja m.in. rozwojowi miażdżycy. Co prawda dotyczyło to głównie bogatych osób, które stać było na kosztowne oświetlenie domu kopcącymi lampami. Obecnie zanieczyszczenie powietrza to problem zwłaszcza osób ubogich, których nie stać na odpowiednie paliwo do ogrzewania i gotowania. Badania nad tym zagadnieniem prowadzone są miedzy innymi w Indiach czy Meksyku.

Szczególnie niebezpieczne są pyły zawieszone PM2,5. Jak wykazały badania, wzrost stężenia pyłu PM2,5 o 10 mikrogramów na metr sześcienny zwiększa o 24 proc. ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych, o 76 proc. ryzyko zgonu sercowo-naczyniowego, a 83 proc. zgonu naczyniowo-mózgowego (udaru). Smog skraca nam życie średnio od 14 miesięcy (w rejonie Suwałk) nawet do 43 (w Krakowie). "Wiek serca" wyższy od metrykalnego ma od 26,9 (woj. zachodniopomorskie) do ponad 66 proc. (łódzkie) Polaków.

Szczególnym przypadkiem jest województwo śląskie. Choć zajmuje tylko 4 proc. powierzchni Polski i zasiedla je 12 proc. populacji, to przypada na nie 21,4 proc. krajowej emisji pyłów, 44,9 proc. emisji gazów, i ma największe natężenie ruchu samochodowego. Gorsza jakość powietrza sprzyja arytmii, zatorowości płucnej oraz zgonom z różnych przyczyn.

Prof. Andrzej Lekson ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego przedstawił wyniki badań prowadzonych w aglomeracji górnośląskiej, gdzie zaobserwowano wyraźny związek pomiędzy podwyższonymi stężeniami zanieczyszczeń powietrza a występowaniem nagłych stanów sercowo-naczyniowych wśród pacjentów. Im wyższy był poziom zanieczyszczenia niemal wszystkimi szkodliwymi substancjami, tym częściej dochodziło do zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych (udary, zawały, zatorowość płucna).

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do ...: Pewnie ten żwirek peletowy dla kota był kupiony w hipermarkecie? :( Niestety nie są one najlepszej jakości, choć niska cena zachęca do zakupu. Moja żona dla chomika i świnki morskiej naszych dzieci kupuję granulat peletowy w sklepie zoologicznym. Fakt jest droższy ale jest produkowany w 100%... z naturalnych trocin drzew iglastych (sosnowych i świerkowych) bez dodatków środków chemicznych, płyt i klejów, jest antyalergiczny i czysty mikrobiologicznie (worek 35l kosztuje coś koło 60zł).
Wracając do peletów którymi palimy w piecach, to każdy producent pieca na pellet ma obowiązek podania informacji jakiej klasy pelet należy w nim stosować (A1, A2 i B), co gwarantuje ekonomiczne spalanie i uzyskanie mierzalnego wpływu na środowisko. Na pewno należy kupować pelet wysokiej jakości, od solidnego partnera, najlepiej by ten produkt legitymował się aktualnymi certyfikatami ( np. DIN PLUS ) wtedy jego wydajność i jakość jest wysoka i zgodna z międzynarodowymi normami. Mamy również pelet przemysłowy lub agropelet ( np. pellet ze słomy ). Posiadają one jednak inne właściwości energetyczne niż pelet drzewny. Taki opał nie otrzymuje jednak certyfikatu jakości w.g. którego producenci urządzeń konstruują i produkują palniki, kotły. Taki pelet jest dużo tańszy, ale zupełnie nie nadaje się do spalania w domowym piecu. Dobry pellet drzewny np. A1, nie zawiera żadnych dodatków chemicznych. Jedynym tzw. „lepiwem” znajdującym się w granulkach są naturalne żywice zawarte w trocinach.
rozwiń

Crescenita , 2017-03-16 09:31:58 odpowiedz

Do Crescenita : Pellety – materiał opałowy ze sprasowanych w prasach (tzw. peleciarkach) pod wysokim ciśnieniem odpadów drzewnych… Niedawno kupiłam żwirek dla kotów z pelletu… Całe mieszkanie śmierdziało płytami meblowymi… Gdyby pellet robiono nie z odpadów a jedynie z trocin ściętego drewna – do bi...lansu ekologicznego trzeba dodać ilość energii potrzebnej za uzyskanie trocin i ich „sklejenie” w „peleciarkach”… Czytając komentarz o piecu na pellet – trzeba o tym wiedzieć... rozwiń

..., 2017-03-07 18:50:42 odpowiedz

Polacy nie zdają sobie sprawy z tego, że ich wybory odnośnie sposobu ogrzewania czy środków transportu wpływają znacząco na poziom niskiej emisji. Wielu z nas nie rozumie nawet pojęcia niska emisja, interpretując ten termin jako coś pozytywnego (w znaczeniu niska=mała). A to właśnie tzw. niska emisj...a zanieczyszczeń (do 40 m) odpowiada w dużej mierze za fatalną jakość powietrza w Polsce. Teraz nawet jest lepiej bo przemysł znacznie ograniczył emisję zanieczyszczeń. Jednak w polskich domach większość kotłów węglowych, to kotły niespełniające żadnych norm emisji, oparte na XIX-wiecznej technologii, z paleniskiem rusztowym, na które można wrzucić dosłownie wszystko. Spala się w nich słabej jakości węgiel, muł i odpady, które powinny trafić do recyklingu, a nie do domowego kotła! Z dużą kumulacją toksycznych i rakotwórczych zanieczyszczeń mamy do czynienia głównie w sezonie zimowym, co potwierdza, że głównym źródłem problemu jest nieekologicznie ogrzewanie. 4 lata temu sam zrezygnowałem z kotła na węgiel na rzecz kotła Twin Bio na pelet. Pelet nie wydziela trujących substancji ani pyłów. Jest ekologiczny. Jeżeli mamy mieć jakiś wpływ na swoje zdrowie czy środowisko, to zacznijmy najpierw od siebie, bo zanim nasz rząd zdecyduje się na jakieś konkretne kroki, to miną lata, a problem pozostanie i będzie powracał co zimę. rozwiń

Crescenita , 2017-03-07 17:49:04 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE